Na podstawie artykułów Władysława Izdebskiego w "Świecie Brydża"


Licytacja  szlemowa 

Licytacja szlemowa jest w znacznymstopniu związana z bazą systemu.

Inne będą rozwiązania w systemach silnego trefla, inne - przy grze pełną strefą,

a jeszcze inne we Wspólnym Języku.

My zajmiemy się tym ostatnim.

Przyjrzyjmy się rozdaniu z zawodów mistrzowskich w Londynie

WE po, rozdawał E

K 9 7 6 5 4
A D 9
A 7 2
K
W    E
A 10 8 2
K 7
K 8 3
A 10 8 5
Szlem jest jak najbardziej poprawny, zależy od podziału pików 2-1 (78%).
Rozdanie było grane na 5 stołach, jednak tylko 1 para wylicytowała tego
- wydawałoby się oczywistego - szlema.
Przykałdowa licytacja tych, którzy poprzestali na szlemiku:
E
-
1P

3K
4BA
6P

1T
2P
4P
5C
pas
Inni licytowali w tym samym stylu: cuebid - blackwood - szlemik.
Jedyna para doszła do szlema po licytacji:

W Zia
E Gold
-
2
C
4T
4BA
5BA
7BA

1BA(15-17)
3P
4K
5C
6C
pas
Gold jako jedyny (!) ocenił że posiada kartę wartą więcej niż 14PC.
Po transferze skokiem pokazał ładny układ. 3T oznaczałoby supermaksimum.
Dalej cuebidy, blackwood i 5BA, które było pytaniem o nieujawnionego jeszcze króla.
6
C - król kier.

Niewątpliwie karta E jest warta otwarcia 1BA (15-17), zawiera bowiem same kontrole,
dziesiątki i wysokie blotki w długich kolorach. Ale już karta pozbawiona podwiązań, np.:
A 5 3 2
K 7
K 6 3
A 6 5 4
nie upoważnia do otwarcia 1BA (15-17).
W kotekście gry kolorowej nadal ocenić ją należy bardzo wysoko, choć przy grze bezatutowej - znacznie niżej, np.:

A 5 3 2
K 7
K 6 3
A 6 5 4
W    E
K D 8
A 9 8
W 10 8 2
10 9 8
Jeśli otworzymy z ręką W 1BA (15-17), E ma bezproblemowe podniesienie do 3BA,
a trudno liczyć na wygranie tego kontraktu.

Wróćmy do naszej licytacji szlemowej

WE po, rozdawał E
K 9 7 6 5 4
A D 9
A 7 2
K
W    E
A 10 8 2
K 7
K 8 3
A 10 8 5
.
E
-
1P

?
1T
2P

Zapisz swoją propozycję dalszej licytacji, a dopiero potem czytaj dalej.

Baza dalszej licytacji
Inwitowanie końcówki
We współczesnym brydżu odchodzi się od precyzyjnych rozwiązań inwitujących do dogranej.
Inwitownie końcówki obywa się za często za pomocą jednej odzywki.
W strefie końcówki domijuje zasada kamuflażu.
Może nie jest to właściwa metoda postępowania w konkursie licytacyjnym,
ale w grze praktycznej często skuteczna, gdyż poozbawieni dodatkowych informacji przeciwnicy
często wypuszczają kontrakt, wistując prawie po omacku.
Końcówki należy zarzucać, szlemiki licytować.
Często skromność możliwości inwitowych wynika ze stosowanego systemu, np.:

E
1BA
2
C
2T
3C
E może inwitować końcówkę kolorową tylko przez 3C.
Sforsować licytację - zasadniczo też jedną odzywką, tu przez 3
K (transfer Trybuły).
Znacznie szersze możliwości istnieją np. w omawianej sekwencji:

E
1T
2P

1P
?
Końcówkę można inwitować, licytując forsujące 2BA lub kolor boczny.
Ale i tu można postawić na kamuflaż, pozostawiając na inwit tylko jedną odzywkę
- podniesienie koloru (tu: 3P). 2BA i kolor boczny będą wtedy forsujące do dogranej,
przeznaczone zwykle do sprawdzenia możliwości szlemikowych.

Filozofię jednego inwitu  można przyjąć, gdy otwarcie wskazało charakter bezatutowy
(1BA lub przygotowawczy 1T). Potencjał ręki stricte bezatutowej mieści się  w przedziale
zaledwie ok. 1/2 lewy honorowej, a przewidywane wartości układowe są skromne.

Ostatnia sekwencja wskazuje bezatutowy charakter otwarcia 1T
(longer treflowy jest wykluczony, gdyż stosujemy otwarcie 2T precision)
Z kolei, jeśli odpowiadający (E) będzie miał rękę układową w sile inwitu, np.:

E1 A 10 5 3 2
D W 8 7
3 2
D 5
E2 A W 10 3
10 7
10 4
K W 9 6 4
to będzie miał pewność, że boczny longer nie trafia do singla,
a tym samym jego figury powinny zapracować.
Nie jest to rozwiązanie akademickie i zdarzy się, że nas zawiedzie.
Niekiedy jednak przyniesie niezasłużony sukces,
gdy po tak nieinformacyjnej lilcytacji przeciwnicy zbłądzą na wiście.
Za to, gdy w omawianej sekwencji 2BA i kolor boczny staną się forsujące do dogranej,
ogromnie wzrośnie precyzja licytacji szlemikowej.

Takiego jednotorowego sposobu inwitowania końcówki na pewno nie powinniśmy stosować
po otwarciach kolorowych, gdyż np. w sekwencji
:
E
1P
?

2P

Kobie ręce mogą być układowe, a tym samym bilans połączonych rąk
może zmieniać się w szerokich granicach.

Np.:
K D 9 7 3 2
A 10 9 7
3
A 6
W    E
A 8 6
K D 5 4 3
9 8 4
9 8
.
E
1P
3
C
2P

Szlemik na 22 miltonach, Bilans znakomicie wzrósł, bo pracują na niego dwa dobrze sfitowane longery.
Proszę zauważyć, że singiel karo nie przynosi w tym rozdaniu żadnej dodatkowej lewy,
jest jedynie stoperem uniemożliwiającym przeciwnikom odebranie na starcie dwóch lew.

Inaczej wygląda sytuacja w poniższym rozdaniu
:
K 10 9 7 3 2
A 10 7
K 3
A 6
W    E
A 8 6 4
3
A 9 8 4
9 8 7 5
.
E
1P
?

2BA(inwit)

Znowu szlemik na 22PC. Tym razem singiel jest dodatkowym źródłem lew.

Przyjmujemy następujące ustalenia, obowiązujące po otwarciu 1T:

E
1T
2P

1P
?
3P = inwit do dogranej;
2BA = pytanie o układ, a w zasadzie o dubla, aspiracje szlemikowe.
            wyklucza singla (wtedy splinter lub kolor boczny).
            Pytanie to służy m.in. sprawdzeniu, czy nasz dubel nie trafia do dubla partnera
            - ginie wtedy lewa przebitkowa.
Zgłoszenie własnego koloru = naturalne, aspiracje szlemikowe.

Przetestujmy jeszcze raz testowane rozdanie

K 9 7 6 5 4
A D 9
A 7 2
K
W    E
A 10 8 2
K 7
K 8 3
A 10 8 5
.
E
-
1P

2BA
4T
4BA
5BA
7BA

1T
2P
3C
4K
5C
6C
pas
2BA = pytanie o dubla;
4T/
K = cuebidy;
5BA = inwit wielkoszlemowy;
6
C = nieujawniony dotychczas król kier;

Utrudnijmy zadanie osłabiając nieco obie ręce:

K 9 7 6 5 4
A 9 8
A 7 2
K
W    E
A 8 3 2
K 7
8 4 3
A D 8 5
.
E
-
1P

2BA
4T
4BA
5BA
7P

1T
2P
3C
4C
5C
6T
pas
2BA = pytanie o dubla;
4T/
C = cuebidy;
5BA = inwit wielkoszlemowy;
6T
= dodatkowa wartość w treflach.
Proszę zauważyć, że gdyby zamienić u E króla kier na karo,
szlem by nie wychodził, gdyż zniknęłaby szybka lewa przebitkowa.

Kolejny, jeszcze trudniejszy przykład:

K 9 7 6 5 4
A 9 8
A 7 2
K
W    E
A 8 3 2
7 6
K 4 3
A D W 5
.
E
-
1P

2BA
4T
4BA
5BA
pas

1T
2P
3C
4K
5C
7P

2BA = pytanie o dubla;
4T/
K = cuebidy;
5BA = inwit wielkoszlemowy;
7P
= E wie, że trefle dają cztery lewy;

Podsumowanie.
1) Uzgodnione piki

E
1T
2P

1P
?
2BA = pytanie o dubla, aspiracje szlemikowe, w zasadzie bez singla;
3T/
K/C = wskazanie bocznego koloru, aspiracje szlemikowe;
3P = inwit do końcówki;
4T/K/C = splinter.

2) Uzgodnione kiery
E
1T
2
C
1C
?
2P (relay) = pytanie o dubla, aspiracje szlemikowe, w zasadzie bez singla
                (2BA partnera ujawni dubla pik);
2BA = boczny kolor - piki, aspiracje szlemikowe;
3T/K = wskazanie bocznego koloru, aspiracje szlemikowe;
3C = inwit do końcówki;
3P, 4T/K = splinter.

3) Pytanie o dubla
E
1T
2P
?
1P
2BA

3T/K/C = kolor dubla;
3P = 4333, ręka dobra do gry kolorowej;
3BA = propozycja kontraktu, zwykle 4333, ale figury rozproszone;
4T/
K/C = obrazowe skoki (o tym innym razem);
4P = wyjątkowo brzydka karta, stosować rzadko, gdyż nie należy blokować licytacji,
        gdy siła partnera jest nieograniczona.

4) Inwit wielkoszlemowy
Po blackwoodzie ustają cuebidy. Można jedynie przez relay spytać o damę atutową
lub - głosząc inny kolor - o wartości w tym kolorze.
5BA jest ogólnym inwitem wielkoszlemowym, zwykle chodzi o lewy sekwensowe.
Pokazujemy nieujawnione dotąd wartości.

Jednotorowego sposobu inwitowania końcówki nie powinniśmy stosować po otwarciach
 kolorowych gdyż np. w sekwencji:

E
1P
?
2P

obie ręce mogą być układowe, a podniesienie do 2P zawiera się w dość
szerokim przedziale siły 6-10 punktów przeliczeniowych.
2P zalicytujemy zatem z rękami
a) D 10 5
A 9 8 7
3 2
8 7 5 3
b) D 10 5
A 9 8 7
3 2
D W 8 7
c) D 10 5
K 9 8 7 2
3
8 7 5 3
d) K 9 5 2
K 7 4 3
D W 2
8 7
Być może niektórzy licytujący WJ uznają, że ręce a) i c) są zbyt słabe na podtrzymanie licytacji, ale to błędna ocena karty.
Jest wiele rąk otwierającego w sile inwitu, które zapewnią nam dobrą końcówkę. Np.:

A W 7 6 3
K D 10 6
A 7 6
6
W    E
D 10 5
A 9 8 7
3 2
8 7 5 3
Na osi jest zaledwie 20 miltonów, a kocówka w kolor starszy jest znakomita.
Trzeba też mieć na względzie, że nawet gdy spotkamy zupełnie minimalne otwarcie,
przy którym jest do wygrania zaledwie 1P, nie można liczyć, że po naszym pasie
przeciwnicy pozwolą nam je grać.

Baza dalszej licytacji (koncepcja Marshalla Milesa)
Inwitowanie końcówki
Przy klasycznych, w pełni naturalnych ustaleniach 2BA przekazuje intencje gry bezatutowej,
a kolor boczny jest poszukiwaniem uzupełnienia - kieruje nas do gry kolorowej.
Następnie powstały koncepcje bardziej precyzyjne, np. wywołanie kombinowane,
w którym 2BA informowało o posiadaniu dowolnego singla (3T odpowiadającego pytało o jego kolor),
a 3
T/K/C inwitowały końcówkę przez pokazanie koloru bocznego.
Teoretycznie trgo typu precyzyjne rozwiązania są słuszne,
ale w praktyce po wielu latach eksperymentów coraz częściej odkłada się je do lamusa.
Dlaczego? Często po próbie z singlem i wiście
np. czwartą najlepszą prawy obrońca będzie w stanie określić dokładny układ ręki rozgrywającego.
Jeśli tak, to obrońcy będą grali niemal w otwarte karty.
A otwierający powinien w jak największym możliwym stopniu ukrywać swą rękę.
Istotne informacje pozwalające powziąć decyzję o ostatecznym kontrakcie powinny być pozyskiwane od odpowiadającego,
którego karta i tak będzie ujawniona obrońcom po pierwszym wiście.
Poza tym zasoby odpowiadającego są skromne (kilka miltonów), więc łatwiej je sprzedać.
W ten sposób powstała koncepcja, by relay był zapytaniem o wartości "palące" się przy spotkaniu z singlem otwierającego.
Gdy odpowiadający ma wartości (np. KWx, DWxx) w dwóch kolorach, zgłasza kolor niższy,
dając otwierającemu ewentualną możliwość kolejnego ruchu.
Oczywiście po pytaniu 2BA odpowiadający może zgłosić 3P, wykazując kompletny brak zainteresowania końcówką,
lub - z kartą wyraźnie nadwyżkową - podnieść do 4P.
Tylko ze średnią ręką pokazuje się zgrupowanie wartości, które nie zapracują przy spotkaniu z singlem.
Metoda ta działa nawet dobrze, gdy otwierający nie ma singla.

Załóżmy, ze posiadasz:
a) A D 9 8 3 2
K 7
A 9 2
W 9
b) A D W 3 2
9 7
K W 2
A D 9
c) A K 9 8 3 2
9 7
A W
A 10 7
a) Jeśli po pytaniu 2BA partner zgłosi 3 np. z KWx lub DW10x, to przy założeniu, że ma jeszcze jedną grającą wartość,
końcówka pikowa będzie poprawna.
b) Gdy po 2BA odpowiadający zgłosi 3T lub 3
K, skok w 4P jest uzasadniony. Jeśli zgłosi 3C, poprzestaniemy na 3P.
c) Po uzyskaniu informacji o zgrupowaniu figur w kierach otwierający będzie mógł zaproponować końcówkę 3BA.

Zauważmy, że obrońcy nie wiedzą, czego rozgrywający lubi lub nie lubi w swojej ręce.
Np. po licytacji

E
1P
2BA
4P

2P
3
K
pas
przeciwnicy nie wiedzą, czy otwierającemu spodobały się wartości w karach (aby przyjąć inwit z Axx),
czy może fakt, że odpowiedź nie wskazuje marnujących się wartości w jikirze treflowym,
czy też wreszcie otwierający miał rękę na tyle silną, że zgłosiłby końcówkę po każdej innej odpowiedzi niż 3P.

W sekwencji

E
1C
?
2C

rolę odzywki pytającej przejmuje 2P.
Wtedy z wartościami pikowymi (np. KWxx,DWxx) licytujemy 2BA.

Relay 2P (po 2
C) lub 2BA (po 2P) spełnia swą rolęw około 80% starań o wyższą grę.
Jeśli otwierający ma prawdziwą dwukolorówkę, np.:

D W 9 6 5
7
A D 8 5 3
A 10
powinien zgłosić swój drugi kolor.
Pomimo że przekazuje informację także przeciwnikom, to korzyści przeważają nad szkodami.
Otwierający będzie wiedział, że jego honory w kolorach otwierającego są bardzo cenne,
a figury w pozostałych kolorach - inne niż asy - są wątpliwej wartości.

Załóżmy że otwierający ma:

A K 9 6 5
K 10 5 3
K D 7
7
Po podniesienu do 2P powinien licytować 3C, dlatego, że tylko figury w kolorach starszych mają kluczowe znaczenie,
zaś w pozostałych koloraxh liczą się tylko asy.
Poza tym gra w kiery rozłożone 4-4 może być lepsza od gry w piki sfitowane 5-3.

W sekwencjach 1
C-2C i 1P-2P mamy jeszcze jeden rodzaj inwitu do dogranej - podniesienie koloru uzgodnionego.
Załóżmy że otwierający ma:

W 9 6 5 4
6
A 4
A K D 10 7
Owszem, król karo partnera może być wartościowy, ale przede wszystkim interesuje cię dobry fit pikowy.
Inwitem atutowym jest właśnie 3P.
Odpowiadający z ręką

a) K D 8
A 9 8 7
9 7 3 2
9 5
b) 10 7 3
A 9 8 7
D W 3 2
9 5
a) zgłosi 4P, zaś z
b) spasuje z nadzieją, że nie jest jeszcze za wysoko.

Wg stosowanych przez niektórych uzgodnień tego typu podniesienie ma charakter taktyczny (blokujący)
stanowi obronę przed potencjalnym wznowieniem licytacji przez lewego obrońcę. Np.
W N E S
1C
pas
pas
?
2C
pas
N ma stosunkowo bezpieczne wznowienie kontrą, gdyż licytacja może się zakończyć jeszcze nawet na 2P.
Przy uzgodnionych pikach taktyczne podniesienie jest mało użyteczne, gdyż jeśli nawet obrońcy znajdą
kontrakt na poziomie trzech, to otwierający przelicytuje ich pikami, a na poziom czterech przeciwnicy
rzadko odważą się wspiąć.

Jednak także przy metodyce zaprezentowanej wcześniej, podniesienie taktyczne jest niekiedy możliwe.
Przypuśćmy, że masz rękę:

7 3
A K D 10 7 2
D W 2
9 5
Po licytacji
W N E S
1C
?
pas

2C

pas

Powinieneś z tą kartą zgłosić 3C !!
Naprawdę nie chcesz inwitować, ale jeśli spasujesz lewy obrońca niemal na pewno wznowi licytację kontrą lub kolorem.
Ponieważ twoje atuty są tak dobre, nie ma szans, by partner przyjął inwit.
Taki fałszywy inwit jest silnie uzasadniony
faktem posiadania wyłączenia kierowego przez przeciwników,
które stwarza im szansę na wysoką grę własną, zwykle w pikach.

Konwencję tę można także stosować po trzecioręcznym otwarciu 1 w starszy i drury.

W N E S
pas
2T
2
C
pas
pas
pas
1C
2K
?
pas
pas

2T drury gwarantuje fit kierowy i siłę około 10-12 pkt. przeliczeniowych.
Najsłabszą reakcją otwierającego na
drury jest powrót na kolor otwarcia (ujawnia podlimitowy charkater otwarcia)
Natomiast 2
K pokazuje pełne otwarcie i jest przygotowaniem sekwencji inwitowej.
Pozostałe odzywki otwierającego stanowią zachętę szlemikową.
Po 2
K odpowiadający może skoczyć na 4C tylko z bardzo dobrą kartą.
2
C nie forsuje.
Teraz otwierający może zgłosić pytające 2P lub boczny kolor.

Podsumowując
1. Złym pomysłem jest inwitowanie końcówki przez opis ręki otwierającego.
    Wiele "wahliwych" kontraktów zostanie obłożonych, jeśli przeciwnicy skorzystają z tych informacji.
    Rozgrywający częściej wygra taki kontrakt, gdzie obrońcy nie będą w stanie wyliczyć układu jego ręki.
2. Kiedy jednak rozważasz grę szlemikową, zwykle opłaci się, aby obaj partnerzy dokładnie opisali swoje ręce.

CDN...