Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Transfery w licytacji dwustronnej (po interwencji LHO)

Na podstawie artykułów Władysława Izdebskiego w "Świecie Brydża". Wykorzystałem także pracę Piotra Lutostańskiego "Transfery w licytacji dwustronnej".


Tak grają włoscy mistrzowie, a możemy i my.

             Transfery po interwencji w pigułce

Transfery po otwarciu 1 w starszy Transfery po otwarciu 1T
Interwencja karami po otwarciu 1T Transfery po otwarciu 1K
Transfery po otwarciu 1 w młodszy i wejściu 1P Transfery po otwarciu 1 w młodszy i kontrze
Transfery po interwencji przez 1BA Transfery po otwarciu na wysokości 1 i interwencji przez 2T
Transfery na poziomie trzech Interwencja po naszym otwarciu 1BA

Po otwarciu partnera i interwencji obrońcy stosujemy transfery

poczynając od najbliższej odzywki, także jeśli jest to kontra lub rekontra.

Wyjątkiem jest kontra sputnik, która pozostaje bez zmian.

Stosujemy przy tym zasadę

najpierw kolor (układ), później nadwyżki w sile.


W
N
E S
1T
2K
1C
pas
2T*
?

pas

* - transferowe wskazanie longera karowego 5+;
** - ręka zktórą spasowalibyśmy na nieforsujące 2
K partnera (E).

Teraz E ze słabą kartą spasuje, a z silną będzie licytował dalej.

Ten mechanizm znany jest wszystkim pod postacią transferu Jacoby'ego po otwarciu 1BA.

.

W
N
E S
1T
pas
1C
pas
2T*
ktr.

2C

* - transferowe wskazanie longera karowego 5+;
** - ręka nadwyżkowa, 10+PC.

Zalety licytacji transferowej:
    - w danym momencie licytacyjnym odpowiadający jeszcze nie miał okazji zabrania głosu,
        więc jego ręka może być bardzo zróżnicowana, za to o ręce otwierającego już coś wiadomo.
        Zastosowanie transferu stwarza odpowiadającemu lepszą możliwość opisania ręki.
        Kluczowy jest fakt, iż otwierający dostaje odzywkę, która jest tzw. „zbiornicą”.
        Tylko z wyjątkowymi kartami licytuje on co innego niż przyjęcie transferu.
        Z przeciętnymi kartami nie wychyla się i zostawia przestrzeń licytacyjną dla odpowiadającego.
    - zajęcie kontraktu z dobrej ręki (otwierającego). Praktyka dowiodła, iż przypadki, że w wyniku transferu
        po wejściu przeciwnika zajęło się kontrakt z gorszej ręki, niż reszta sali, ręki są śladowe i niemal wszystkie polegają na tym,
        że finalny kontrakt grany był w kolor, który użyto do transferu.
    - szybkie ustalenie łącznej liczby kart w kolorze wskazanym przez odpowiadającego;
    - możliwość szybkiego wskazania fitu trzykartowego, a potem siły.

.

W
N
E S
1T
?
1C

ktr.*

pas

* - transfer, 4+piki;

Teraz W, przy sile 12-14PC, z czterema pikami licytuje nieforsujące 2P.

Z trzema pikami - 1P (przy sile co najwyżej inwitującej).

1BA wyklucza w zasadzie 3 piki.

Kolor przeciwnika oznacza silną rękę z fitem.

.

W
N
E S
1T
?
1C

ktr.*

2C

* - transfer, 4 +piki;

Z fitem 4-kartowym W licytuje piki z bilansu (z silną ręką - kolor przeciwnika).

Z trzema pikami daje kontrę fit.

.

W
N
E S
1T
1BA (1P)
1C

ktr.*

pas

* - transfer, 4 +piki;
Zajęcie bez atu (także koloru) od dowolnej figury wchodzącego (tu: kierowej),
często przyniesie nam zysk lewy, gdy N zawistuje w ten kolor.
Np. w powyższej sekwencji przy układach w kierach:
W E
W x (x) A D x
W x (x) K x x
D x (x) A x x
K x (x) D x x
K x (x) x x (x)
itd.
Autentyczne rozdanie
:
Obie przed
Rozdawał W
5 4
A D 9 7 3 2
A 10 9
D 5
A 9 4 3
K 5 4
K 7
K 9 8 3
N
W - E
S
K W 8 7 2
10 6
D W 8 2
A 2
D 10
W 8
6 5 4 3
W 10 7 6 4
.
W
N
E S
1T
2P
1C
pas
ktr.*
4P
pas
pas...
* - transfer, 4+ piki;
Z ręki W kontrakt jest nieobkładalny (przy tej konfiguracji kar - W weźmie 11 lew).
Natomieast 4P grane z ręki E po wiście waletem kier zostanie przegrane.
.
Obie przed
Rozdawał W
D W 4
A D 9 5 2
10 9 3
W 5
A 9 7 6
W 7
A 7 2
K 8 7 2
N
W - E
S
K 8
K 6 4
K D W 8
D 9 6 3
10 5 3 2
10 8 3
6 5 4
A 10 4
.
W
N
E S
1T
1BA
1C
pas
1P*
3BA
pas
pas...
* - transfer na BA.
Po narzucającym się wiście blotką kier W łatwo weźmie 9 lew.
Jeśli E natychmiast zapowie 3BA, wist kierowy nastąpi z ręki S
i rozgrywający będzie bez szans.
.
D W 3
2
A K 9 6 4 2
A K 5
N
W - E
S
K 10 8 6 5 2
D 9 8 2
7
D 9
.
W
N
E S
1K
1P
4P
1C
pas
pas...
ktr.*
2P

pas
pas

ktr. = transfer, 4+ piki;
1P = najpierw fit (tu trzykartowy), siła do inwitu do dogranej
    (forsingiem do dogranej byłby kolor przeciwnika).
2P = wiemy że partner ma dokłądnie 3 piki i licytujemy z bilansu.
4P = potem siła (gdy partner uzgodnił piki, siła naszej karty wzrosła).

Gdybyśmy nie grali transferami licytacja mogłaby wyglądać tak:

W
N
E S
1K
3K
1C
pas...
1P*
.
pas
.
.
Przykład licytacji transferowej z książki Krzysztofa Martensa "Świat transferów":
W 3
A 10 9 2
A W 5
K 10 4 2
N
W - E
S
8 6
K D W
D 9 2
A D W 8 7
.
W
N
E S
1T
1BA
3T
3
C
1K
pas
pas
pas
1P*
2C
3K
4C
pas
pas
pas
pas...
1P = transfer na BA lub trefle.
2C = rewers, wartości kierowe + kolor treflowy.
        E nie może mieć 4 kierów, gdyż w licytacji dwustronnej obowiązuje preferencja kolorów starszych.
        Z dużą siłą mozemy sobie pozwolić na sprawdzenie zatrzymania w pikach.
        Ze słabszą ręką E powinien podnieść 1BA do trzech, licząc na prawdopodobny z ręki N wist karowy.
3
C = obawa o piki.
4
C = propozycja kontraktu.

Transfery stosujemy także po kontrze wywoławczej.
Rezygnujemy z karnego znaczenia rekontry. Co prawda tracimy możliwość "złapania" przeciwników na kontrę karną,
ale korzystamy ze wszystkich opisanych wyżej zalet transferów.
Inna sprawa, że rzadko udaje się skontrować przeciwników karnie, a podczas tej pogoni za wysokim zapisem sami się gubimy.
Zresztą nawet grając transferami możemy złapać przeciwników, np.:

W
N
E S
1C
pas*
ktr.

rktr.*

pas

* - pas otwierającego na rekontrę wskazuje na siłę 15+.

Grając transferami, często będziemy grać z innej ręki niż reszta sali.

Grając WJ może zdarzyć się sytuacja, że odpowiadający zajmie kolor otwierającego silnym treflem.
To jedna z nielicznych wad konwencji.
Najpoważniejszą pozostaje możliwość zapomnienia :)

Transfer na nowy kolor można dać mając nawet 5 punktów, ale tylko w przypadku,
kiedy jest to mariasz (w solidnym kolorze np. z 10-9 albo w sześciokarcie) w kolorze, na który dajemy transfer.
Przy mniej korzystnym rozkładzie honorów nie schodzimy poniżej 7 punktów.

Szczegółowe ustalenia

Każdy może wybrać sobie to co mu pasuje, np. transfery tylko do wysokości 1BA,
zakładając że 1BA jest naturalne z solidnym zatrzymaniem itp.
Poniżej pełna wersja na podstawie Transferów Lutka (z moimi zmianami):

Transfery po otwarciu 1 w starszy

W
N
E S
1C
1P
?

ktr. = transfer na BA.
        Zbiornica rąk, z którymi nie mogliśmy dać innej odzywki.
        Zawiera też ręce na treflach, z którymi nie chcemy zająć BA
:
E1
E2
E3
K x x
W x
D x x x
K x x x
x x x
D x
K W x x
A x x x
x x
x x
K D x x
A D x x x
.
1BA = transfer na trefle.
        Lepiej go nie licytować, jak nie mamy trzymania pik, a nasza karta nie czyni kontraktu bezatutowego mało prawdopodobnym.
        Czyli albo trzymamy piki, albo mamy bardzo układową rękę
:
E1
E2
K 10
x x
K x x
A W x x x x

K x
A D x x
K x x x x x x
.
2T = transfer na kara:

E1
E2
x x x
x
K D x x x x
W x x
A D x
K x
K W x x x
A W x
.
2
K = transfer na kolor partnera obiecuje fit i albo rękę bardzo słabą (5-7PC) albo forsing do końcówki:
E1
E2
E3
x x
x x x x
K x x
D x x
W x x
D x x
D x x x
D x x
K x
D W x x
A K x x
D x x
.
2
C = zwykłe (7-9PC) podniesienie z fitem:
E1
E2
D x x
A x x
x x x x x
K x
x x
D x x x
K W x x
D x x
.
2P = układowy inwit z fitem
:
E1
E2
E3
x x
K x x x x
A x x
D x x
x x x
A x x x
K D x x x
x
x
K W x x
K D x x
W x x x
.
2BA = siłowy inwit z fitem:

E1
E2
K x x
A x x
W x x x x
K x
x x x
K x x
A D x x
D x x
    Możliwy kontrakt 3BA.
.
3T/
K = naturalny inwit do końcówki na dobrym sześciokarcie:
E1
E2
x x
x
A D W x x x
D x x x
D x x x
x
x
K D W x x x x
 .
3
C = blok:
E1
E2
x
K x x x
x x x x x
x x x
x x x x
W x x x
x
K x x x
.
3BA = niemożliwe 3BA - chęć gry 4C i co najmniej 1,5 lewy defensywnej.
4T/
K = kolor + fit, bilans na 4C, min. 10 kart w głównych kolorach.
4
C = chęć gry 4C, ale co najwyżej 1 lewa defensywna.

Powyższa sekwencja jest bardzo podobna do sekwencji:
W
N
E S
1C/P
ktr.
?

Nadanie rekontrze nowego znaczenia (transferu), szczególnie wyprowadzenie z niej rąk z fitem bardzo ułatwia
dalszą licytację i powoduje, że system staje się bardziej odporny na bloki drugiego broniącego.
Lepiej jest dawać bardziej blokującą odzywkę (podniesienie koloru),
jak mamy coś w karcie, a mniej blokującą (transfer) jak nie mamy.
Jak przeciwnicy są silni, to i tak ich nie zablokujemy, natomiast jak drugi broniący ma kartę na pograniczu licytacji,
to wtedy mamy szansę stworzyć mu trudną pozycję, w której może podjąć niecelną decyzję.
Kartę na pograniczu licytacji ma on oczywiście częściej,
jak mamy zwykłe podniesienie, niż jak mamy słabe podniesienie.
Dzięki transferom uzyskujemy odzywkę forsującą do końcówki z fitem na bardzo
niskiej wysokości
pozostawiającą dużo miejsca na dalszą licytację jak i słabe podniesienie z fitem.
Po dwuwariantowej odzywce 2
K partner licytuje w pierwszym czytaniu oczywiście do wariantu słabego.
Warto jednak, aby pamiętał o możliwości zastania silnej karty.
.
W
N
E S
1C
1P.
?

Z jakimi kartami dajemy skoki 3T/K?
Przy stosowaniu transferów możemy inwitować dwojako:
poprzez kolor + fit  albo bezpośredni inwit.
Przy podanym wyżej rozwiązaniu z kartą o charakterze kolor + fit i siłą inwitu licytujemy 2P,
partner może się teraz spytać 2BA, a my odpowiadamy kolorem, jeśli ręka ma wspomniany charakter,
bądź 3
C, jeśli jest oparta o znaczny fit bez wyraźnego koloru bocznego (teraz relay będzie pytaniem o krótkość).
Ręce forsujące o charakterze kolor+fit można odlicytować albo poprzez bezpośredni skok w 4T/
K,
jeśli ręka jest mocno układowa (10 kart w obu kolorach), albo poprzez 2
K i zalicytowanie koloru bocznego w dalszej licytacji.
Przy takim rozwiązaniu jest się w gorszej pozycji od grających kolor + fit tylko z kartą w sile inwitu,
gdy drugi przeciwnik wejdzie do licytacji.
Wyjęcie z transferów na kolory młodsze rąk inwitujących opartych o dobry kolor
pozwala na precyzyjniejszą licytację dalszych sekwencji (po transferze),
ułatwia dogranie ostrego 3BA, a czasami taki inwitujący skok okazuje się świetną odzywką blokującą!
Zalety te są istotniejsze od wspomnianej niedogodności.

Dalsza licytacja przebiega w miarę naturalnie.
Poniżej przykład w miarę naturalnych ustaleń dla najczęstszej sekwencji drugiego okrążenia.
Z uwagi na jej częstotliwość warto zrobić jakieś ustalenia.
Zrobienie takich ustaleń to także dobra okazja do pogrupowania typów rąk, jakie może mieć partner na ktr.
W
N
E S
1C
1BA
1P
pas

ktr.*
?
pas

2T = do pasa (daliśmy transfer na wszelki wypadek jakbyś partnerze miał silniejszą kartę i chciał zagrać 3BA,
        a skoro nie masz, to gramy 2T z tej samej ręki, co reszta sali):

E1
E2
E3
x x
x x
D x x
K D x x x x
x x
x x
A x x
D W x x x x
x x
W x
K x x x
D W 10 x x
.
2
K = 4 kara/5+ trefli, forsuje na jedno okrążenie:
E1
E2
x x x
x
K x x x
A D W x x
x x
x
K D x x
A K W x x x
.
2
C = z grubego dubla, sugeruje brak trzymania pik, siła inwitu:
E1
E2
x x x
K 10
K x x x
A W x x
x x
D W
K x x x x
A W x x
.
2P = pytanie o trzymanie, co najmniej inwit.
        Może być też karta z ambicjami szlemikowymi i trzymaniem:

E1
E2
x x x
D x
A W x x
A x x x
A W x
x x
A D x x
A D W x
.
2BA = naturalny inwit, obiecuje co najmniej półtrzymanie pik:

E1
E2
K x x
x x
A D x x
D x x x
D W x x
W x
A D x x
x x x x
.
3T = inwit na słabym sześciokarcie:

E1
E2
x x x
x
A D x
K W x x x x
A x
x x
K x x
K x x x x x
.
3
K = autosplinter. Forsing do końcówki na 6+ treflach, krótkość karo.
3
C = autosplinter. Forsing do końcówki na 6+ treflach, bez 4 kar, krótkość kier.
3P = autosplinter. Forsing do końcówki na 6+ treflach, bez 4 kar, krótkość pik. Przykłady
:
E1
E2
E3
A D x x
K x
x
K D x x x x
A D x
x
A K x
A D x x x x
x
K x
K D x
A K x x x x x
.
3BA = do gry.
--------------------------------------------------------------------------------------------
Jak widać schemat nie przewiduje możliwości sprzedania 5-ciu kar.
Nie oznacza to jednak, że nie można ich mieć. Oznacza tylko, że skoro zdecydowaliśmy się,
iż mamy taką kartę, że przy statystycznej ręce partnera nie warto sprzedawać kar,
to jesteśmy konsekwentni i nie sprzedajemy ich nadal, wszak partner odzywką 1BA powiedział właśnie,
że ma w miarę zrównoważoną rękę bez specjalnych nadwyżek.
Natomiast gdyby otwierający zalicytował np. 2T, to 2
K odpowiadającego byłoby odzywką naturalną.

Niektóre problemy pojawiające się po transferze na BA są skomplikowane,
ale te skomplikowane rozdania bardzo rzadko przychodzą.
Najczęściej sekwencje są bardzo proste i skuteczne.
Granie transferami naprawdę nie jest trudne! Trzeba się tylko przyzwyczaić.
Jak ktoś ma dobrze opanowane podstawowe zasady licytacji naturalnej,
to można po prostu umówić się z partnerem na transfery, usiąść i grać.
Nie ma potrzeby omawiania sekwencji trzeciego okrążenia,
gdyż zastosowanie transferu nie przeszkadza używaniu w dalszych sekwencjach ustaleń,
które sprawdziły się w licytacji bez wykorzystania transferów.
.
W
N
E S
1C
ktr.
?

rktr. = transfer, 4+ piki.
1P = transfer na BA.
1BA = transfer na trefle itd.
Wyższe analogicznie jak po wejściu 1P.
3BA = niemożliwe 3BA - chęć gry 4C i co najmniej 1,5 lewy defensywnej.
4T/
K = kolor + fit, bilans na 4C, min. 10 kart w głównych kolorach.
4C = chęć gry 4C, ale co najwyżej 1 lewa defensywna.
.
W
N
E S
1P
ktr.
?

rktr. = transfer na BA.
1BA = transfer na trefle.
2T =
transfer na kara.
2
K = transfer na kiery.
2
C = dwuznaczne: słabe podniesnienie do 2P lub GF z fitem.
2P = normalne podniesnienie.
2BA = inwit z fitem pik - nieokreślony. Dalsza licytacja jak bez interwencji.
3BA = niemożliwe 3BA - chęć gry 4P i co najmniej 1,5 lewy defensywnej.
4T/
K = kolor + fit, bilans na 4P, min. 10 kart w głównych kolorach.
4P = chęć gry 4P ale co najwyżej 1 lewa defensywna.

Transfery po otwarciu 1T
.
W
N
E S
1T
1C
?

ktr. = transfer, 4+ piki.
        Mając 4 piki, piątkę młodszą i siłę forsingu do końcówki,
        preferujemy najpierw tansfer na kolor młodszy, a dopiero później zgłoszenie pików.
        Wyjątkiem mogą być ręce ze słabą piątką młodszą, której pokazanie uznajemy za rzecz drugorzędną.
        Czyli generalnie z siłą do inwitu włącznie pełna preferencja zgłoszenia 4 pików, a z siłą forsingu do końcówki bez preferencji,
        ale system jest elastyczny i zostawia zawodnikowi miejsce na dokonanie oceny karty
:
E1
E2
E3
K D 10 x x
x x
x x x
x x x
A D x x
D x
K x x x x
x x
A K W x
x x
A x
W x x x x
.
1P = transfer na BA. Zbiornica wszystkich kart, z którymi nie możemy, bądź nie chcemy zalicytować nic innego,
        a pas nam nie przechodzi przez gardło:

E1
E2
E3
A x x
x x
K D x x
K W x x
A x
W x
D x x x x
D x x x
W x x
K x x
K x x x
D x x
.
1BA = naturalne! W tej sekwencji jest tak dużo wolnych odzywek, które zostały wykorzystane do sprzedania rąk treflowych,
        że transfer nie jest już niezbędny. Mamy inwit (2
K), forsing (2C), blok (3T), a ze słabą ręką, z którą nie chcemy blokować,
        przechodzimy przez 1P, aby później zgłosić nieforsujące 2T.
        Jak wyznaczyć granicę między transferem na BA, a 1BA?
        Po pierwsze, transfer nie jest limitowany od góry, a 1BA oznacza rękę z siłą klasyczną dla tej odzywki, czyli poniżej inwitu.
        Jeśli para nie gra otwarciem 2T precision, proponuję licytować 1BA z kartą, z którą jesteśmy niechętnie nastawieni
        do licytowania przez partnera trefli (zarówno zniesienia 1BA w 2T, jak i przepychania się w 3T, po ew. 2
C przeciwnika).
        Oczywiście takimi zniechęcającymi czynnikami mogą być głównie lewy dalszych okrążeń w kierach i słabe, krótkie trefle.
        Główną zaletą takiej definicji odzywki 1BA jest to, że zyskujemy przewagę informacyjną nad innymi parami w rozdaniach,
        w których odbywa się walka o częściówkę. Rozróżniamy sekwencje:
W1 N1 E1 S1 W2 N2 E2 S2
1T
?
1C
.
1P
.
2C
.
1T
?
1C
.
1BA
.
2C
.
        W pierwszej z nich partner z pięcioma treflami w układzie 5-3-3-2 może spokojnie przepychać się w 3T
        a w drugiej powinien mieć poważniejsze argumenty w karcie na przepych, za to może częściej rozważać skontrowanie przeciwników:

E1
E2
W x x
D W 10 x
K W x
W x x
D x x
K 10 9
K x x x x
x x
.
2T = transfer na kara. Należy pamiętać o tym, aby nie dawać tej odzywki z kartami,
        z którymi do statystycznej ręki partnera najlepiej jest zagrać 1BA:

E1
E2
W x x
x
D W x x x x 
A x x
A K x x
x x
K D x x x
W x
.
2
K = inwit na co najmniej 5 treflach:
E1
E2
A W x
x x
K x x
D W x x x
A x
W x x
K x
D x x x x x
.
2C = forsing na 5+ treflach:
E1
E2
K x
x x x
D x
A K W x x x
K x x
W x x
A x
K D x x x
.
2P = inwitujące zniesienie na sześciokarcie:

E1
E2
A W x x x x
x x
A x x
x x
D W 9 x x x
x x x
K x
A x
.
2BA = naturalne, inwitujące:

E1
E2
K W x
K 10 9 x
D x x
D x x
K x
K D x
D x x x
W x x x
.
3T/K = inwit na dobrej szóstce:
E1
E2
W x
W 9 x
K x
K D W x x x
K x x

A D x x x x x
x x
.
Jak widać po interwencji nie stosujemy pełnej preferencji kolorów starszych.

Po transferze na piki, gdy przeciwnicy dalej licytują, można z powodzeniem stosować te same schematy,
które działają, kiedy nie stosuje się transferów. Nie stosujemy wtórnych transferów,
bo stwarza to wiele problemów i może prowadzić do nieporozumień.
.
W
N
E S
1T
?

1C
.
ktr.*
.
pas
.
1P = forsuje na jedno okrążenie!
        Oznacza posiadanie dokładnie trzech pików i karty, z którą nic złego się nie stanie,
        jeśli partner zajmie bez atu ze swojej ręki. Można też przyjąć, że z 3 pikami zawsze licytuje się 1P.
        Jednak bardzo często zdarza się, iż partner ma kartę, z którą musi zalicytować 1BA,  
        co często skutkuje zajęciem tego kontraktu ze złej ręki.
        Dlatego z kierami typu: Kx, KDx, czy AD10 nawet przy trzech pikach lepiej jest licytować 1BA
:
W1
W2
W3
K x x
x x x
A D x x
K x x
A W x
x
K x x x 
A K W x x
D x x
A K x x
A D x x
K x
Ponieważ 1P forsuje, możemy je zalicytować także z ręką inwitującą lub forsującą do dogranej.
.
1BA = przygotowawczy trefl z dublem pik, bądź z trzema pikami i kartą jak opisano wyżej
:
W1
W2
W3
D x
x x x
K W x
A D x x x
K x x
D 10 x
A x x
K W x x
D x x
K W x x
A x x
K x x
.
2P = przygotowawczy trefl z czterema pikami:

W1
W2
K x x x
K x x
K x x
K x x
A W x x
D x x
x x
K D W x
.
Znaczenie pozostałych odzywek zależy od stosowanego przez parę systemu i nie ma powodów
żeby je zmieniać przy przechodzeniu na transfery. Można grać tak samo, jak grało się licytując naturalnie.
Np. 2
K to naturalna odwrotka.
Oto sekwencja, w której warto stosować powtórny transfer
:.
W
N
E S
1T
1BA

1C
pas
ktr.*
?
pas

2T = 4 piki/5+ trefli, do pasa:
E1
E2
K W x x
x x x
x
D W x x x
D x x x
x
x x
K W x x x x
2K4 piki/5+ kar, do pasa:
E1
E2
A x x x
x x
D x x x x x 
x
W x x x
x x
K D W x x 
x x
2C = powtórny transfer: 5+ pików:
E1
E2
K W x x x
x x
A x x
K x x
D W 10 x x
x x
x x x
K W x
2P = odzywka pełniąca funkcję koloru przeciwnika (!), co najmniej inwit bez 5 pików,
        w pierwszym czytaniu pytanie o trzymanie:
E1
E2
K x x x
x x x
A D
K D x x
A D x x
x x
K x x
D x x x
.
2BA = naturalne, inwitujące, obiecuje półtrzymanie kier:
E1
E2
K x x x
A x x
D x x x
D x
D x x x
K D x x
D x x
D x
.
3T = 4 piki/ 5+ trefli, inwit układowy;
3K = GF, 5/5.
3
C = GF na 6 dobrych pikach bez krótkości kier (chodzi o grę z dobrej ręki).
3P = GF na 6 dobrych pikach z krótkością kier (tu mozemy grać z ręki odpowiadającego):
.
Interwencja karami po otwarciu 1T

W
N
E S
1T
1K
?

ktr. = transfer, 4+ kiery, jeśli w sile forsingu do końcówki to bez 5 trefli,
        układ 4+ kiery/4 piki możliwy tylko przy sile forsingu do dogranej
:
E1
E2
E3
A D x x
K x x x
x x
K x x
K x
K D x x
A K x x x
x x
x x
K W x x x x
A x x
x x
.
1
C = transfer, 4+ piki, jeśli w sile forsingu do końcówki to bez 5 trefli,
        układ 5 kierów/4 piki możliwe tylko w sile co najmniej inwitującejj
:
E1
E2
E3
K x x x
A x
x x x
x x x x
K x x x x
A x x x
K x x
x
A W x x x x
K x
A x x x
x
.
1P = transfer na BA lub trefle. Jeśli silna ręka na treflach, to zła do zajęcia BA.
        Kolor treflowy możliwy do sprzedania w dalszej licytacji tylko w wariancie słabym lub w silnym
:
E1
E2
E3
K x x
A x x
x x x
D x x x
x x
A x x
K x x x
K D x x
K x x
x x
A x
A D x x x x
.
1BA = transfer na trefle, pełen przedział siły. Karta, z którą nie boimy się zająć BA czyli albo dobre kara,
        albo ręka bardzo układowa, z którą kontrakt bezatutowy jest mało prawdopodobny.
        W sile forsingu do końcówki może być starsza czwórka:

E1
E2
E3
D x
A x
K 10 x
K W x x x x
A D x x
A x x

K D W x x x
x x
A x
x x x
D W x x x x
.
2T = kolory starsze 4+/4+, 7-11PC (patent włoski - ustalenie to ma zapobiec wyblokowaniu nam drugiego koloru starszego).
2
K = 5 trefli lub słaba szóstka, siła inwitu, karta zła do zajecia BA, ale nie wyklucza stopera karo:
E1
E2
K x x
W x
K x x
K W x x x
A W x
D W x
x
D x x x x x
.
2
C/P = inwitujące zniesienie.
2BA = naturalne, inwitujące:
E1
E2
A x x
x x x
K W x
K x x x
x x
D x x
D W x x
A D x x
.
3T = 6+ trefli, dobry kolor, inwit bez trzymania karo:
E1
E2
A x
x x
x x
K D x x x x x
D x
D x
x x x
A D 10 x x x
.
Dodatkowe ustalenia:

W
N
E S
1T
?

1K

ktr.

pas

1C = 3 kiery bez 4 pików, forsuje na 1 okrążenie:
W1
W2
D x x
K x x
x x x x
A K x x
A x x
A x x
K x x
D x x x
W1 - z bardzo słabą czwórką karo, przy czterech treflach otwieramy 1T.
.
1P = 4 piki bez 4 kierów, forsuje na jedno okrążenie:
W1
W2
A W x x
K x x
W x
D W x x
K x x x
D x
A D
W x x x x
W2 - z tak słabymi treflami nie otwieramy precisionem (traktujemy je jak czwórkę).
.

1BA = w zasadzie 2 kiery/3 piki choć możemy zająć bez atu także z 3 kierami
        jeśli mamy kara dobre do gry z naszej ręki.

W1
W2
K x x
x x
D x x
A D x x x
x x x
D x x
A D x
K W x x
W pozostałych sekwencjach dalszych okrążeń szczegółoe ustalenia są rzadko potrzebne.
Postępujemy analogicznie:

W
N
E S
1T
1P/1BA

1K
pas
ktr.*
?
pas

2T = naturalne 5+ trefli, słabe.
2
K = powtórny transfer z 5+ kierami:
E1
E2
x x
x x x x x x
K x x
A x
A x
K D x x x
D x x
x x
.
2
C = ta odzywka pełni funkcję koloru przeciwnika, co najmniej inwit do końcówki,
        w pierwszym czytaniu pyta o trzymanie karo:
E1
E2
A W x
K D x x
x x
D x x x
W x x
A x x x
A x x
K D x
.
W
N
E S
1T
1BA

1K
pas
1C*
?
pas

2T = naturalne, słabe.
2
K = powtórny transfer - 4+ kiery, a więc siła co najmniej inwitująca
        (z mniejszą siłą 2T na starszych w poprzednim okrążeniu).
2
C = powtórny transfer - 5+ pików (pełen zakres siły).
2P =
ta odzywka pełni funkcję koloru przeciwnika, co najmniej inwit do końcówki,
        w pierwszym czytaniu pyta o trzymanie karo.

W poniższej sekwencji

W
N
E S
1T
1
C
1K
pas
ktr*
?
pas

można przyjąć następujące ustalenie:
1P = ta odzywka w naturalny sposób pełni rolę odzywki wyczekującej (wszak wiadomo, że partner 4 pików nie ma)
        i forsuje na jedno okrążenie. Można jej używać nie tylko jak nie chce się grać 1BA ze swojej ręki,
        ale zawsze, kiedy nie mamy czegoś naprawdę nietypowego do odlicytowania.
        Zostawimy w ten sposób miejsce partnerowi, który na 1
C może mieć różne typy rąk.
        W tej odzywce można zawrzeć wszelkie inwity we w miarę typowych składach.
        Inwity w składach nietypowych proponuję licytować poprzez bezpośrednie, naturalne skoki:
E1
E2
K x x
K x x x
W x x
D x x
K x x
K W x x x 
A x x
x x
2T = naturalne, słabe.
2
K = sztuczny forsing do dogranej:
E1
E2
E3
A D x x
K D x x
A x x
x x
K x x x
A D x x
x
K D x x
D x
K D x x x x
x
A D x x
.
2
C = 5+ kierów, podtrzymanie licytacji:
E1
E2
E3
K x x
A x x x x x
x x
x x
K x x
D x x x x
A x x x
x
x x
K D x x x
D x x
x x
.
Transfery po otwarciu 1K

Podstawowa myśl pozostaje ta sama, co po otwarciu 1T, zmianie ulegają tylko następujące odzywki
:
W
N
E S
1K
1C
?

1BA = 5+ trefli albo z trzymaniem kier, albo bardzo układowa ręka.
        Tutaj nie ma powodu sprzedawać preferencji do licytowania, bądź nie przez partnera kar,
        gdyż zgłosił on je już na otwarciu (w odróżnieniu od otwarcia 1T, które nie obiecuje posiadania koloru treflowego),
        więc mając dobrą rękę do gry w kara, możemy sami je zgłosić. Poza tym, odzywka 2
K nie będzie już oznaczała inwitu na treflach,
        więc rośnie liczba rąk, z którymi warto będzie dać transfer
:
E1
E2
10 x
K 10 x
x
K W x x x x
A x x x

K x x
A K W x x x
.
2T = transfer na kara i:
        a) 3+ kara, słaba ręka.
        b) 4+ kara, GF:
E1
E2
x x
K x x
K W x
x x x x x
A K x
x x
K x x x
A D x x
.
2K = dokładnie inwit z 4+ karami:
E1
E2
x x
A x x
A x x x x
W x x
K x
x x
D W x x
A x x x x
.
3T = inwit na dobrej szóstce:
E1
E2
x x
A x x
x x
K D 10 9 x x
K x x
x
x x x
A D W 10 x x
.
3K = Blok:
E1
E2
x x
x x x
A W x x x
x x x
x x x
x
K x x x
W x x x x
.
W dalszej licytacji schematy po otwarciu 1K pozostają te same jak po otwarciu 1T,
tylko sekwencje sprzedające posiadanie przez odpowiadającego kar obiecują jedną sztukę w tym kolorze mniej
niż analogiczne sekwencje po otwarciu 1T.

Autentyczne rozdanie z turnieju na maxy:

WE po partii
Rozdawał N
x
K D 9 8
A x x x x
D x x
D x x x
x x x x
D W 10 9
x
N
W - E
S
K W x x
A W 10 x x
x
10 x x
A x x x

K x x
A K W 9 x x
.
W
N
E S
-
2
C
pas
pas
pas
1K
pas

2BA
3BA
6T

1C
pas
pas
pas
pas...
1BA*
2P
3
K
4C

* = Transfer na trefle.
S dokładnie opisał skład.
Oczywiście ten sam efekt można było w tym rozdaniu osiągnąć grając wejściami forsującymi,
ale nie trzeba chyba nikomu mówić, jakie wady mają wejścia forsujące, szczególnie w grze na maksy.
Już 3
K silnie sugerowało renons kier, ponieważ z układem 4-1-3-5 S nie ryzykowałby
zajęcia BA ze złej ręki, tylko zalicytowałby w pierwszym okrążeniu 2
C (forsing do końcówki na 5+ treflach).
Gdyby S miał słabszą kartę (np. zamiast króla karo – blotkę), mógłby spokojnie spasować na 3BA, gdyż partner powinien być już świadom jego składu.
Wistujący atakiem atutowym uratował 5% dla swojej pary, gdyż po każdym innym wiście brało się 13 lew za 99% z rozdania,
za 920 było „tylko” 95%. Jak trudne było to rozdanie dla grających nieforsującymi wejściami na wysokości 2 świadczy właśnie kontrolka,
w której przeważały szlemiki karowe, które z uwagi na słaby podział atutów były skazane na niepowodzenie, a przecież kontrakt treflowy
był znacznie lepszy, tyle tylko, że licytujący musieli w pewnym momencie podejmować decyzję, czy uzgodnić szybko kara
i sprzedać renons kier, czy sprzedać silną rękę na treflach, wiedząc, że wtedy renonsu odlicytować już się nie uda.

Transfery po otwarciu 1 w młodszy i wejściu 1P

Tu nie gramy transferami na wysokości jednego, bo ciężko zastąpić kontrę sputnik.
Transfery zaczynają się od 2T.

W
N
E S
1T/K
1P
?

ktr. = negatywna, 4 kiery.
1BA =
naturalne, minimum półzatrzymanie pik.
2T = transfer na kara:
        a) 5+kar po otwarciu 1T
        b) fit 4+ po 1
K.
2
K = transfer, 5+ kierów:
E1
E2
x x
K x x x x x
K x x
W x
x x x
K D x x x
A x
D x x
.
2C = transfer na kolor przeciwnika: co najmniej inwit, w 1. czytaniu pytanie o stopera.
2P = transfer na trefle:
        a) siła 6-9, 6+ trefli.
        b) GF, 5+ trefli.
2BA = naturalny inwit:

E1
E2
K D x
D x x
W 10 x
K 10 x x
A D 10
D x x
x x
D 10 x x x
.
3T = inwit na kolorze 6+.
3
K = a) inwit na solidnym sześciokarcie po otwarciu 1T
         b) blok po 1
K.

Transfery po otwarciu 1 w młodszy i kontrze
.
W
N
E S
1T
ktr.
?

Pas = negat, skład dowolny.
Rktr. = 5+ kar, siła półpozytywna.
1
K = 4+ kiery.
1
C = 4+ piki (jeśli 5 pików/4 kiery to co najmniej inwit).
1P = transfer na BA lub trefle.
1BA =
transfer na trefle .
2T = transfer na kara.

2
K = odwrotne Flannery: 4 kiery/5+pików, 6-9PC.
2
C/P = inwitujące zniesienie.
2BA = inwit.

3T = inwit na sześciokarcie.
3
K = inwit na solidnym sześciokarcie.

 
.
W
N
E S
1K
ktr.
?

Rktr. = 4+ kiery.
1
C = 4+ piki.
1P = transfer na BA lub trefle.
1BA =
transfer na trefle .
2T = transfer na kara: 4+ kara do 8PC lub 12+, brak starszych czwórek.

2
K = 4+ kara, 9-11PC.
2
C/P = Inwitujące zniesienie.
2BA = Inwit.
3TInwit na solidnym sześciokarcie.
3K = Blok.
.
Transfery po interwencji przez 1BA

W
N
E S
1T
1BA
?

Ktr. = Karna, ok. 10+PC.
2T = Starsze 4+/4+.
2
K = Transfer: 5+ kierów.
2
C = Transfer: 5+ pików.
2P = 
Transfer: 6+ trefli.
2BA = Młodsze 5/5.

3T = Inwit na sześciokarcie.
3
K = Transfer: inwit na solidnym sześciokarcie kierowym.
3
C = Transfer: inwit na solidnym sześciokarcie pikowym.
.
W
N
E S
1K
1BA
?

Ktr. = Karna, ok. 10+PC.
2T = Starsze 4+/4+.
2
K = Transfer: 5+ kierów.
2
C = Transfer: 5+ pików.
2P = 
Transfer: 6+ trefli.
2BA = Dwukolor trefle/starszy.

3T = Transfer na kara - co najmniej inwit z fitem.
3
K = Transfer: inwit na solidnym sześciokarcie kierowym.
3
C = Transfer: inwit na solidnym sześciokarcie pikowym.

Transfery po otwarciu na wysokości 1 i interwencji przez 2T
1) Stosujemy transfery na kolory starsze 2K/C, i transfer na kara przez 3T.
    Jaka jest minimalna siła transferu na wysokości dwóch? Podobnie jak dla transferu na wysokości jednego.
    Tam minimum był podwiązany (10-9) piąty mariasz, teraz to podwiązany (10-8) szósty mariasz.

2) Jeśli transfer wskazuje na kolor otwarcia w starszy, mówi on o ficie w wariantach: słaby (do 8/9PC) lub GF.
3) Po otwarciu 1 w młodszy 2BA jest naturalnym inwitem,
    po 1 w starszy - inwitem z fitem w kolorze otwarcia.
4) Po otwarciu 1 w młodszy kontra obiecuje starszą czwórkę,
    po 1 w starszy - niekoniecznie bez starszej 4 - z siłą półpozytywną).
5) Po 1T/
K - 2P oznacza trudny do sprzedania skład 5 pików/4 kiery w sile 7-10PC,
    po 1
C/P - 2P to transfer na BA z siłą co najmniej inwitującą.
6) Po
1C/P - przeskok w kolor otwarcia to blok,
    po 1
K - inwit z fitem.
7) Jeśli to możliwe, 3
K/C to także transfery:
    po 1T - transfer na dobry sześciokart z siłą inwitu, 3P to transfer na 3BA,
    po 1
K - 3C/P to naturalne inwity na dobrym sześciokarcie,
    po 1
C - 3 to transfer na kiery,  6-10PU z fitem 4-kartowym, 3 - blok, 3P - naturalny inwit,
    po 1P - 3
K to transfer na dobry sześciokart z siłą inwitu, 3C - transfer na piki (mixed raise), 3P - blok.
 .
W
N
E S
1T
2T
?

ktr. = Negatywna.
2
K = Transfer: 5+ kierów.
2
C = Transfer: 5+ pików.
2P =
5+ pików/4+ kiery, w sile 7-10PC.
2BA = Naturalne, inwit.
3T = Transfer na kara (5+), co najmniej ostry inwit (jak inwit to 6+ kar).
3
K = Transfer: inwit na solidnym sześciokarcie kierowym.
3
C = Transfer: inwit na solidnym sześciokarcie pikowym.
3P = Transfer na 3BA.
 .
W
N
E S
1T
?

2T

ktr.

pas

2K = a) obie starsze czwórki,
      b) brak starszej czwórki.
2
C/P = licytowana czwórka, brak drugiej starszej czwórki.
3T = obie starsze czwórki, co najmniej inwit.
.
W
N
E S
1K
2T
?

ktr. = Negatywna.
2
K = Transfer: 5+ kierów.
2
C = Transfer: 5+ pików.
2P =
5+ pików/4+ kiery, w sile 7-10PC.
2BA = Naturalne, inwit.
3T = Transfer na kara: fit 4+ kara
        a) słabe, do 9PC,
        b) GF.

3
K = Inwit z fitem karo (11-12PU).
3
C/P = Inwit na solidnym sześciokarcie.
.
W
N
E S
1C
2T
?

Ktr. = Negatywna
2
K = Transfer: fit kier i:
        a) do 8(9)PC, w zasadzie 3 kiery;
        b) GF.
2
C = Transfer: 5+pików.
2P =
Transfer na BA, co najmniej inwit.
2BA = Szeroki inwit z fitem (dalsza licytacja jak bez interwencji).
3T = Transfer na kara (5+), co najmniej ostry inwit (jak inwit to 6+ kar).
3K = Transfer na kiery: 7-10PU z fitem 4-kartowym (mixed raise).
3
C = Blok.
3P = Inwit na solidnym sześciokarcie.

.
W
N
E S
1P
2T
?

Ktr. = Negatywna
2
K = Transfer: 5+kierów.
2
CTransfer: fit pik i:
        a) do 8(9)PC, w zasadzie 3 piki;
        b) GF.

2P =
Transfer na BA, co najmniej inwit.
2BA = Szeroki inwit z fitem (dalsza licytacja jak bez interwencji).
3T = Transfer na kara (5+), co najmniej ostry inwit (jak inwit to 6+ kar).
3K = Transfer: inwit na solidnym sześciokarcie kierowym.
3C = Transfer na piki: 7-10PU z fitem 4-kartowym (mixed raise).
3P = Blok.

Gdy przeciwnicy interweniują odzywkami 2
K/C/P transfery również znajdują swoje zastosowanie, ale dopiero od poziomu 2BA.

Transfery na poziomie trzech
Kiedy po naszym otwarciu przeciwnik wejdzie do licytacji 2
K, 2C lub 2P, powstaje problem siły licytacji odpowiadającego.
Co do nieforsującej siły licytacji typu:
W1 N1 E1 W2 N2 E2
1K 2C 2P 1T 2K 2C
i tym podobnych, raczej nie ma kontrowersji.
Problemy pojawiają się dopiero na wysokości trzech.
Najpopularniejszą konwencją ułatwiającą „złapanie strefy” w tej sekwencji jest lebenshol.
Umożliwia ona odróżnienie rąk nieforsujących od forsujących do końcówki,
nie przewidując jednak miejsca na licytacje inwitujące (z pewnymi wyjątkami w niektórych odmianach tej konwencji).
Oczywiście jest to tak wiekowa i otrzaskana konwencja, że ma różne odmiany, w których detale nie chce się zagłębiać.
Ważne jest, że ręce inwitujące trzeba zaklasyfikować albo jako nieforsujące, albo jako forsujące do końcówki
oraz że ze słabymi rękami jesteśmy zmuszeni do zajmowania bez atu z ręki na ogół gorszej do grania tego kontraktu,
co wcale nie jest wykluczone – wszak partner może mieć nadwyżki w sile.

W tych sekwencjach z pomocą przychodzą oczywiście transfery.
Początkowo transfery stosowano w takich sekwencjach w stylu podobnym do lebensohla.
Transfer oznaczał albo rękę słabą, albo forsującą do końcówki, a ręce inwitowe znowu trzeba było zaklasyfikować
do jednego z tych przedziałów siły. Partner oczywiście licytował początkowo zakładając słabą wersję.
Przewagi nad lebensohlem były dwie: częste zajmowanie kontraktów z lepszej ręki i szybka informacja
o kolorze jaki ma partner, nawet przy słabej wersji, co jest niesłychanie istotne szczególnie,
jeśli drugi obrońca zabierze głos w licytacji podnosząc jej poziom.

Jednak ja polecam inną wersję transferów.
Uważam, że warto zrezygnować z pokazywania na wysokości trzech słabych rąk na własnym kolorze,
a w zamian uzyskać możliwość zainwitowania partnera.
Brak inwitów prowadził bowiem nie tylko do przelicytowania lub niedolicytowania w sferze końcówki (na ogół to pierwsze).
Trudno też było przejść do strefy szlemowej. Nigdy nie można było być pewnym, czy forsing do końcówki jest pełnowartościowy,
czy to tylko naciągnięty do forsingu inwit.
Licytując transfer, który jest w sile co najmniej inwitującej, możemy zatem nie tylko lepiej poruszać się w strefie końcówki,
ale także łatwiej jest licytować szlemiki.
Otwierający już pierwszą odpowiedzią po transferze (przyjmującą bądź nie inwit) daje nam ważną informację
o ewentualnych możliwościach szlemikowych.
Zachowanie zasady obustronnej wymiany informacji pozwala na nie marnowanie przestrzeni licytacyjnej
(której nam na tym poziomie tak brakuje) na niemal automatyczne przyjmowanie transferu bądź lebenshola.
.
W
N
E S
1T
2C
?

Ktr. = Negatywna
2P = Naturalne, nieforsujące.
2BA = Transfer na trefle, co najmniej ostry inwit.
3T = Transfer na kara, co najmniej ostry inwit.
3K = Transfer na kolor przeciwnika: pytanie o zatrzymanie (brak 4 pików, brak 5 młodszej, forsuje do 4T).
3C = Transfer na piki: co najmniej ostry inwit.
3P = Ręka forsująca do dogranej na 5+treflach, z którą nie chcemy zajmować BA.
3BA = Do gry.
4T/
K = Licytowana 5 i 5 pików, forsing.

Analogicznie licytujemy po wejściu 2P. Oczywiście pytaniem o zatrzymanie będzie „transfer na piki” – 3
C,
a 3
K to transfer na kiery, inwit+.

Podobnie licytujemy gdy przeciwnik wejdzie 2
C/P po naszym 1BA.
Z jedną małą zmianą.
Ponieważ BA już jest zajęte, to odzywka 3P, jako ręka,
z którą nie chcemy zajmować BA poprzez transfer na trefle (2BA), nie ma sensu.
W poprzednim schemacie nie było natomiast miejsca na dwukolorówkę na kolorach młodszych.
Dodatkowo, przy rękach dwukolorowych odpowiadającego, warto ustawić finalny kontrakt z ręki otwierającego.
Proponuję zatem przeznaczyć na forsujące do końcówki dwukolorówki, odzywki 3P, 4T i 4
K w następujący sposób:
3P oba kolory młodsze;
4T kara i nielicytowany przez przeciwnika kolor starszy;
4
K trefle i nielicytowany przez przeciwnika kolor starszy.
Po 1BA można tu jeszcze wcisnąć texas transfer
(po wejściu 2P, jeśli 4
K będzie texasem na kiery, to 4C zostanie dwukolorówką z karami).

Opisane cztery sekwencje zostały wybrane nie bez powodu.
W tych właśnie sekwencjach,
oraz w tych

W1 N1 E1 W2 N2 E2
1T 2K ? 1BA 2K ?
licytowanie transferami na wysokości trzech jest najlepiej uzasadnione teoretycznie
i najłatwiejsze w praktycznym zastosowaniu. Dlaczego?
Ponieważ po otwarciu 1BA mamy pewność, a po otwarciu 1T bardzo duże prawdopodobieństwo
zastania u partnera przynajmniej dwukartowego fitu w zgłaszanym przez nas kolorze.
Jeżeli wejścia 2
C/P nie są monokolorowe, a oznaczają dwukolorówki, odpowiednio z kierami i z pikami,
to stosowanie zaprezentowanego schematu nadal jest zasadne.

Dalsza licytacja po transferze na nowy kolor?
Analogiczna do schematów utartych dla sekwencji oznaczających inwit na dobrym kolorze.
Tylko tam, jak nie przyjmujemy inwitu, to pasujemy, a każda licytacja forsuje do końcówki,
a tu, jak nie przyjmujemy (ewentualnego) inwitu, to przyjmujemy transfer, a każda inna licytacja forsuje do końcówki.

Warto ustalić sekwencje

W1 N1 E1 S1 W2 N2 E2 S2
1T
4T
2C

3C

pas
.
1BA
3P
2P

3K

pas

jako sprzedające nadwyżkowe ręce z treflami bez fitu, podczas gdy inne licytacje (poza BA) powinny obiecywać fit.
Ustalenia te są na pewno właściwe dla grających pełna strefą.
Jak się gra Wspólnym Językiem, trzeba się zastanowić, czy potrzebujemy w takiej sekwencji odzywek sprzedających
posiadanie silnego trefla na innym niż treflowy kolorze – jeśli odpowiedź będzie twierdząca (nie zachęcam do takiej odpowiedzi),
to trzeba będzie ograniczyć sekwencje cue-bidowe.
Silny trefl na kolorze przyjdzie w takiej sekwencji bardzo rzadko i na ogół jakoś sobie wtedy poradzimy,
a możliwość sprzedania karty np. silny trefl na karach – odzywką 4
K najczęściej niewiele nam pomoże w osiągnięciu prawidłowego kontraktu.
Przyjmujemy więc, że w WJ licytujemy jak w strefie.

Po transferowym pytaniu o trzymanie licytujemy naturalnie.
Przy czym przyjęcie transferu – czyli zalicytowanie koloru przeciwnika, oznacza rękę nadwyżkową – forsującą do końcówki,
a bezpośrednie 4T/
K, jako licytację słabą – nieforsującą.
Poniżej kilka przykładowych rąk minimalnych, bądź bliskich minimalnym na zalicytowanie transferu
oznaczającego co najmniej ostry inwit (uwaga: taki transfer zawiera także ręce forsujące do końcówki).

W
N
E S
1BA
2P
3T*

* - Transfer na kara, co najmniej ostry inwit.
Przykładowe ręce E:
E1
E2
E3
E4
x x
K x x
K W 10 x x x
x x
x
x x
K x x x x x x
A x x
x x x
x
K D W x x x
x x x
A x x
x x
D W x x x x x
x
Teraz otwierający przyjmuje transfer z takimi rękami:
W1
W2
A x x
A D W x
x x
K D W x
D x
A D W x
A x x
K x x x
Jak widać jest to licytacja negatywna.
Natomiast 3BA licytuje z:

W1
W2
W3
K x
A x x
A x x x
A x x x
K D 10
A D x x
x x x x
K W
A D x
D x x x
A x
K W x x
3C licytuje się z:
W1
W2
x x
A D W 10
A x x
A D x x
A x
A K W 10
D x x
D x x x
A kolor przeciwnika 3P z:
W1
W2
x x
A D x
A x x x
K D x x
x x x
A x x
A K x
K D x x
.

W
N
E S
1T
2C
3C*

* - Transfer na piki: co najmniej ostry inwit.
Przykładowe ręce E:
E1
E2
E3
A W x x x x
x x
K D x x
x
K x x x x x x
A x x
x
D x
K W x x x x
K x x
D x
D x
Teraz otwierający przyjmuje transfer z takimi rękami:
W1
W2
x x
D x x
A x x x
A K x x
D x
K W x
K W x x
K x x x
3BA licytujemy np. z:
W1
W2
D x x
K D 10 x
A D
W 10 x x
D x
A D
W x x x
A x x x x
Natomiast 4P z rękami:
W1
W2
D x x
x x
A W x x
A x x x
x x x x
A x
K W x x
K x x
Własny kolor odzywką 4T (forsuje!) zgłaszamy z:
W1
W2
x
x
A K x x
A K J x x x x
x
A x x
A K x
A K W 10 x x
Cuebid 4K (nawet w WJ nie jest to własny kolor)licytujemy z:
W1
W2
D x x x
x x
A K x x
A x x
D x x
x x
A x x
A K x x x
.
Oczywiście z uwagi, iż jest niewiele miejsca na precyzję licytacji, czasami osiągnięte kontrakty nie będą prawidłowe,
ale statystycznie będziemy w lepszej sytuacji niż pary niegrające transferami.
Skoki w końcówkę po transferze na kolor starszy ograniczamy do niewielkiej grupy rąk.
Z większością kart, z którymi przyjmujemy inwit, dajemy „po drodze” cue-bid.
Pomaga to nie tylko w osiąganiu dobrych szlemików, ale pozwali też często powstrzymać partnera przed ruszeniem do przodu
po naszym skoku w końcówkę, kiedy to mieliśmy rękę graniczną, z którą zastanawialiśmy się, czy w ogóle przyjąć inwit,
a już na pewno nie uważamy naszej ręki za dającą szanse na szlemika.


Kilka ważnych sekwencji:
W
N
E S
1C
2K
?

Ktr. = Negatywna lub GF na 5+ pikach.
2
C = Zwykłe podniesienie.
2P = Naturlne, nieforsujące, ale zawiera też ręce inwitujące (z nadwyżką trzeba podtrzymać licytację).
2BA = Transfer na trefle, co najmniej inwit.
3T = Fit kier, inwit do dogranej.
3
K = Fit kier, forsing do dogranej (nic nie mówi o karach).
3
C = Blok.
3P = 5+ trefli, GF. ręka niedobra do zajęcia BA.
3BA = Splinter karo.
4T = Kolor + fit.
4
K = Renons, układowa ręka z fitem 4+, 9-12PC.

Wyjaśnień wymaga niewątpliwie forsing na pikach w kontrze.
Oczywiście jest to rozwiązanie, które zwiększa naszą wrażliwość na blok przeciwnika.
Z drugiej jednak strony my możemy przyblokować przez 3 (zamiast przeznaczać tę odzywkę na  transfer na piki),
a także mamy więcej miejsca na konstruktywną licytację (jak nas nie przyblokują).
Miejsce takie może się często przydać, gdyż mamy w takiej sytuacji najczęściej wybór między aż trzema końcówkami
(pikową, kierową i bezatutową) i aby dokonać poprawnego wyboru, będziemy często potrzebować licznych informacji.

Umieszczenie inwitu w 2P, a nie w kontrze, wydaje się dosyć oczywiste.
Kontra byłaby zdecydowanie przeładowana, jakby znajdował się w niej jeszcze inwit na pikach.
Przy zaproponowanym rozwiązaniu największym zagrożeniem jest granie od czasu do czasu
o oczko wyższego kontraktu (3P zamiast 2P) niż reszta sali.
Unikamy za to wielu problemów w dalszych sekwencjach licytacyjnych
– szczególnie prawdopodobnych, jeśli przeciwnicy nie będą potulnie pasować.
.
W
N
E S
1C
2C/P
?

Pas = Może być karta, z którą chcemy karnie kontrować piki.
Ktr.
 = 9+ PC, brak fitu kier i kontry karnej na piki.
2P = 4+ kiery, szeroki inwit układowy.
2BA = Transfer na trefle, co najmniej inwit.
3T = Transfer na kara, co najmniej inwit.
3
K = 3+ kiery, a) bilans na 8 i pół - 9 lew,
                         b) GF.
3
C = 3+ kiery, inwit siłowy (po wejściu 2P - każdy inwit);
3P = 5+ trefli, GF. ręka niedobra do zajęcia BA.
3BA = Splinter pik.
4T/
K = Kolor + fit.

Zachowujemy wywoławczy charakter kontr na sztuczne odzywki i stosowanie trapping pasa.
Jak mamy do wyboru, jakie karty mamy sprzedawać szybko, a z jakimi możemy na razie spasować,
to na pewno najbezpieczniej jest pasować, posiadając kontrę karną na jedyny kolor, jaki do tej pory przeciwnicy odlicytowali,
gdyż szansa na to, że postawią nas teraz w trudnej pozycji, jest najmniejsza.

Drugą kwestią jest problem szerokiego inwitu (w powyższej sekwencji - 2P).
Przykład skrajnych kart, z którymi można dać taki inwit:

a) x
D x x x
D x x x x
K x x
b) A x x x
K W x x
x
D x x x
Niewątpliwie pierwsza karta jest słaba honorowo, ale posiada duże walory układowe,
a wszystkie honory mają dużą szansę okazać się grające.
Natomiast druga karta jest znacznie silniejsza i niektórzy zaklasyfikowaliby ją nawet do forsingu do końcówki
Posiadanie tak różnych kart w jednej odzywce nie stanowi znaczącego problemu, gdyż od 2P do 3
C jest jeszcze dużo przestrzeni,
a my już przekazaliśmy, że nasza karta ma charakter układowy i intencje inwitowe – to dosyć dużo informacji.
Z pierwszą kartą partner będzie musiał zalicytować 3
K, albo samemu zgłosić końcówkę, gdyż inaczej nie przyjmiemy zaproszenia.
Natomiast z drugą kartą jedynie zgłoszenie przez partnera przy najbliższej okazji 3
C powstrzyma nas od zalicytowania końcówki.

Odzywki 3K i 3C, to powtórzenie schematu, jaki zastosowaliśmy na wysokości 2, tylko w dużo mniej komfortowych warunkach.
Brak przestrzeni licytacyjnej sprawił, że warianty siły odzywki 3
K są bliższe sobie, niż w podobnych sekwencjach na wysokości 2,
co niewątpliwie wnosi pewne szkody do schematu, ale mimo to ten pomysł za wart zastosowania.

Warto też wspomnieć o odzywkach 3P i 3BA.
Dwie odzywki, a chciałoby się włożyć do nich 3 typy rąk: splintera, rękę na treflach niewygodną do zajmowania BA i naturalne 3BA do gry.
Rezygnaujemy z tego ostatniego, gdyż z każdą kartą, z którą chcielibyśmy zalicytować takie 3BA, mamy co zrobić.
Po prostu najpierw powiemy partnerowi, na czym pracujemy, a dopiero potem zgłosimy nasze 3BA.
Czasami, przy nietypowych rękach partnera, może nam to wyjść na dobre.
Oczywiście istotną wadą takiego rozwiązania jest dopisanie kolejnego nienaturalnego rozwiązania.
Czy warto, czy nie, to zależy od predyspozycji pamięciowej danej pary.
Na tej samej zasadzie po wejściu 2
K można ustalić, że 3BA to splinter karo.
.
W
N
E S
1P
2K
?

Ktr. = Negatywna lub GF na 5+ pikach.
2
C = Naturlne, nieforsujące, ale zawiera też ręce inwitujące (z nadwyżką trzeba podtrzymać licytację).
2P = 
Zwykłe podniesienie.
2BA = Transfer na trefle, co najmniej inwit.
3T = Fit pik, inwit do dogranej.
3
K = Transfer na kiery, co najmniej inwit.
3
C = Fit pik, GF.
3P = 
Blok.
3BA = Splinter karo.
4T = Kolor + fit.
4
K = Renons, układowa ręka z fitem 4+, 9-12PC.

Czy 3T ma być inwitem z fitem, a 3C forsingiem, czy może na odwrót.
Może lepiej by niższa z możliwych odzywek oznaczała forsing od końcówki, a wyższa inwit?
Jednak, jeśli ta wyższa nie daje partnerowi miejsca na odzywkę pośrednią między przyjęciem inwitu lub nie,
to uważam, że warto o taką przestrzeń licytacyjną zadbać, nawet poświęcając trochę miejsca
przy rękach forsujących do końcówki.
.
W
N
E S
1P
2C/P
?

Pas = Może być karta, z którą chcemy karnie kontrować piki.
Ktr.
 = Co najmniej 4-3 na młodszych, brak fitu pik;
2P = Podniesienie.
2BA = Transfer na trefle, co najmniej inwit.
3T = Transfer na kara, co najmniej inwit.
3
K = Fit pik, inwit.
3
C = Fit pik,
        a) na 8,5-9 lew (ten wariant tylko po wejściu 2P)
        b) forsing do końcówki;
3P = Blok.
3BA = Splinter kier.
4T/
K = Kolor + fit.
4
C = Renons kier, układowa ręka z dużym fitem, 9-12PC.

Po interwencji Michaelsem licytujemy
jak po wejściu naturalnym tym kolorem z dwukolorówki, który jest znany.
Zatem między licytacją po wejściu 2
C i po wejściu 2P jest tylko jedna różnica – po wejściu 2P mamy jedną odzywkę z fitem mniej,
więc musimy rozszerzyć znaczenie odzywki 3
C do znanego już schematu.

INTERWENCJA PO NASZYM OTWARCIU 1BA – DALSZA LICYTACJA


1) Licytacja po sztucznej kontrze lub wejściu 2T o znaczeniu naturalne, 

trefle + inny kolor lub jednokolorowa ręka na nieznanym – po prostu ignorujemy wejście i gramy system on, 

czyli kontra na 2T jest Staymanem, Texasy itd.


2) Licytacja po wejściu 2 i 2

W
N
E S
1BA
2C
?

Ktr. = Wywoławcza.
2P = NF.
2BA = Transfer na trefle, co najmniej inwit.
3T = Transfer na kara, co najmniej inwit.
3
K = Transfer na kolor przeciwnika - GF, pytanie o zatrzymanie.
3
C = Transfer na piki, inwit+.
3P = Oba młodsze.
3BA = GF z zatrzymaniem.
4T/
K = 5/5, licytowany kolor + piki, GF.
4
C = Texas transfer.

Po przyjęciu transferu pasujemy z minimum, nowy kolor - czwórka, kolor przeciwnika pytanie o zatrzymanie lub cue-bid.

.

W
N
E S
1BA
2P
?

Ktr. = Wywoławcza.
2BA = Transfer na trefle, co najmniej inwit.
3T = Transfer na kara, co najmniej inwit.
3
K = Transfer na kiery, inwit+.
3
CTransfer na kolor przeciwnika - GF, pytanie o zatrzymanie.
3P = Oba młodsze.
3BA = GF z zatrzymaniem.
4T = 5/5, Trefle
+ kiery, GF.
4
K = Texas transfer.
4
C = 5/5, Kara + kiery, GF.

3) Licytacja po wejściu 2 multi

W
N
E S
1BA
2K(Multi)
?

W pierwszym czytaniu licytujemy do hipotetycznego wejścia pikami:
Pas = 
a) może być na pikach lub
         b) układ 333-4 młodsza w sile inwitu

Ktr. = a) 4 kiery w sile inwitu lub
         b) układ zrównoważony w sile inwitu na 44 w młodych

2C = naturalne, NF.
2P = dowolny GF - transfer na 2BA po którym:
       
3T = pyt o skład dalej 3K nie wyklucza starszej 4-ki;

        2K = pytanie o trzymania w starych – otwierający pokazuje zatrzymanie naturalnie z jednoczesną obawą o drugi stary, 3ba - oba trzymania;

        3C = 5431 z krótkości;

        3= 5431 z krótkości;

        3BA = inwit szlemikowy, bo nie powiedzieliśmy 3ba od razu.



2BA = Transfer na trefle, co najmniej inwit.
3T = Transfer na kara, co najmniej inwit.
3
K = Transfer na kiery co najmniej inwit.
3
CTransfer na kolor piki, co najmniej inwit.

4) Licytacja po 2T na starszych

W
N
E S
1BA
2T(Starsze)
?

Ktr. = kontruję co najmniej jeden starszy kolor;
2K = naturalne, NF;
2C = trzymam kiery lub oba stare, inwit+;
        dalej jak partner trzyma piki to 2/3BA, jak nie to wywiad 2P i partner 2nt, jeżeli trzyma oba;

2P = trzymam piki, inwit+;

2BA = 
transfer na trefle, inwit+;
3T = transfer na kara, inwit+;
3Kdokładnie półtrzymania w obu staszrych np. Qx lub Wxx;
3
C/P5431 z krótkości, GF;

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jak bronić się przed opisanymi konwencjami - transferami po interwencji?
Warto zwrócić uwagę, iż główną wadą sztucznych konwencji jest możliwość zabrania głosu w licytacji
przez przeciwników w relatywnie bezpieczny sposób – poprzez kontrę.
Dlatego podstawową sprawą jest uzgodnienie, jak to wykorzystać, czyli w jakiej sekwencji
bardziej przydatne jest wskazanie wistu, a w jakiej konstruktywna licytacja.
Oczywiście nie ma sensu ustalać obrony na każdą możliwą sekwencję,
trzeba przyjąć kilka ogólnych zasad. Oto podstawowe trzy:

1. Licytując po sztucznych odzywkach stosujemy dokładnie te same zasady,
jakie zgodnie ze stosowanym przez nas systemem zastosowalibyśmy po naturalnych odzywkach o analogicznym znaczeniu.
Jedyna różnica polega na tym, że kontra w określonych w punkcie drugim sekwencjach przyjmuje charakter wistowy.

2. Kontra na sztuczną odzywkę sprzedającą forsing do końcówki (niezależnie czy z fitem w kolorze partnera czy bez)
lub na odzywkę w sile od inwitu w górę, która nie sprzedaje fitu w kolorze partnera, wskazuje wartości w kolorze kontrowanym
i ma charakter wistowy.

3. Kontra na inne sztuczne odzywki ma charakter analogiczny, jak miałaby zgodnie z systemem kontra na naturalną odzywkę
sprzedającą daną kartę.

Te proste zasady pozwalają bez ryzyka nieporozumienia z partnerem sensownie bronić się po opisanych w tym cyklu konwencjach,
a także po wszystkich innych konwencjach w sekwencjach typu:
otwarcie LHO, wejście partnera, sztuczna odzywka RHO.

Pamiętajmy o podstawowej wadzie transferów. Przeciwnik, kontrując transfer,
może zalicytować bezpieczniej to, co czyniłby podejmując większe ryzyko,
gdyby kontrował odzywkę naturalną (kontrę na transfer można dużo częściej ukarnić,
a po kontrze na odzywkę naturalną na ogół musimy szukać jakiegoś fitu).
Zatem wprowadzanie transferów w sekwencjach, gdzie nie widać specjalnych zalet tej
konwencji, nie jest właściwe, gdyż zazwyczaj nie doceniamy wady w
postaci ułatwienia licytacji przeciwnikom (szczególnie tym lepszym).

Skoro już jesteśmy przy obronie na transfery, to propozycja jest dosyć prosta.
Jeśli dotychczasowa licytacja przeciwników nie wskazała jednoznacznie,
iż mają oni przewagę siły, to ktr. na transfer proponuję traktować tak,
jak systemowo potraktowalibyśmy kontrę na kolor, który przeciwnik transferuje.
„Przyjęcie transferu” przeciwnika należy traktować
oczywiście tak jak traktujemy w systemie odzywkę w kolor przeciwnika.
Analogicznie też stosujemy trapping pasa.
Jeśli przeciwnicy odlicytowali swoją przewagę siłową, to kontrę można traktować jak wistową
lub sugestię obrony, w zależności od generalnych ustaleń w parze.


.