NASZ  SYSTEM  - STANDARD
WPROWADZENIE

1) JAKI  SYSTEM ?
2) JAK ROBIĆ BILANS ?
3) BILANS  KOLOROWY
4) PUNKTY  BAZOWE
5) ZAWĘŻANIE  STREFY
6) STREFA  INWITU
 
 
Powrót  do  strony  głównej
Do strony:  2)Opis systemu
Do strony: 3)Ważne sekwencje
Do strony: 4)Co zalicytujesz?

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

1) JAKI  SYSTEM?

Na całym świecie króluje naturalny styl licytacji. Grają tak niemal wszystkie czołowe pary.
Otwarcie 1§ jest naturalne(3+ trefle) lub przygotowawcze (2+ trefle), inne otwarcia
na poziomie 1 są w pełni naturalne. Od czasu do czasu spotka się parę licytującą silnym
treflem(17+PC skład dowolny). Na tym tle polski wynalazek, czyli otwarcie 1§ ze Wspólnego Języka,
to niewątpliwy dziwoląg.

    Bazowy system licytacyjny powinien posiadać prostą, przejrzystą konstrukcję, zrozumiałą dla
przeciętnego lub początkującego gracza. Jest to ważne także ze względów dydaktycznych: tylko
systemem o przejrzystej logice można szybko zarazić brydżowym wirusem kandydata na
brydżystę.

    Oczywiście, każdym - w miarę rozsądnie skonstruowanym – systemem licytacyjnym można zdobyć
mistrzostwo świata. Gdyż w licytacji nie jest najważniejszy system, lecz umiejętność oceny karty
(bilansowania) – plastyczna ocena karty w miarę napływania od partnera i od przeciwników informacji.
A najlepiej nauczyć się bilansowania rąk, posługując się systemem naturalnym.

Naturalny system jest tylko pozornie mało precyzyjny. Licytacja naturalna bazuje na niewielkiej liczbie
dyrektyw ogólnych, z których można – w czasie gry - wyprowadzać wnioski coraz bardziej szczegółowe.

Konwencje nie są w brydżu sprawą najważniejszą. Pomagają one w osiągnięciu brydżowego mistrzostwa,
ale same w sobie nie stanowią żadnej wartości, jeśli nie są poparte technicznymi umiejętnościami licytacji,
a przede wszystkim – umiejętnością oceny karty.

We Wspólnym Języku ogromnie przeładowane jest otwarcie 1§. Np. tam gdzie inni otwierają
2BA(naturalne 21-22PC), w Polsce otwiera się 1§. Niby to ekonomiczne, dobry początek do dalszej
precyzyjnej licytacji. Jednak często ten dobry początek zostaje zniszczony interwencją przeciwników.

Dziś czołowi brydżyści gotowi są podjąć ryzyko wejścia do licytacji z siłą 5PC
zlokalizowanych w kolorze: KD10xx – wskazanie wistu.
Zrobią to jednak tylko na poziomie jednego, a niskie otwarcie 1§ (o wysokiej frekwencji)
bardzo im to ułatwia. Np.
 
W
N
E
S
1§(WJ)
1Ş
pas
2Ş
?
     

Jako W, możesz mieć silne ręce:
     bezatutowe
     z longerem młodszym
     z longerem starszym
     2-kolorowe

o sile:
     inwitującej końcówkę
     forsującej do końcówki
     inwitującej lub przesądzającej szlemika ...

Jak w tej sytuacji przekazać obraz i intencje, jakie niesie twoja karta?

Jak ekonomicznie sforsować licytację, dając jednocześnie dobry obraz swojej ręki?
A przecież zdarza się, że przeciwnicy blokują jeszcze wyżej.
Oczywiście zło tkwi w przeładowanym otwarciu 1§ . Przyznasz, że bylibyśmy w znacznie lepszej
sytuacji, mając w swoim arsenale acolowskie otwarcie 2§ oraz silne bezatutowe otwarcie 2BA.

Przedstawimy Wam nowoczesny system licytacji naturalnej,
który wychodzi naprzeciw powyższym postulatom.

Integralną jego częścią są otwarcia na wysokości jednego o szerokiej strefie, tzn. 12-21PC.
Nie ma co się bać takiego dużego przedziału siły. Niedoświadczonym brydżystom może się wydawać,
że będzie bardzo ciężko w dalszej licytacji sprecyzować swoją siłę wystarczająco dokładnie,
np. 12-13PC lub 19-20PC. A przecież prawie nigdy nie jest to konieczne!
Przy dużej sile karty otwierającego , nie on (otwierający) będzie się “sprzedawał”,
lecz zwykle jego partner, który zapewne w takim przypadku miał rękę dużo słabszą,
a tym samym łatwiejszą do opisania.

Przykład:
AKD865        W-E 742
5 W8632
ADW4 K5
A10 K54
.
W
E
3¨
4¨
4©ŠŠ
pas

Oto licytacja szkockich mistrzów.
3¨ = inwit do dogranej, a niekiedy do szlemika
= negat, minimum odpowiedzi 2Ş
= mimo to widzę szansę szlemika
4¨/Š5§ =cue bidy.

E docenił wartość swej karty – dwa dobrze zlokalizowane króle.
A co na to nasz "Ozorek” ?
 
W
E
1©ŠŠŠ
 ?
 
= 19+ PC na pikach;
4Ş= minimum siły z fitem pik;
? = podjęcie dalszej z ręką W jest ryzykowne, przecież przy ręce E:
Şxxx,©KWxxx,¨xx,§DWx,
przegranie nawet kontraktu 5Ş jest dosyć prawdopodobne.

Przeciwnicy otwarć o zbyt szerokiej strefie siły, jako jeden z argumentów przeciw,
wysuwają możliwość niedogrania końcówki w wyniku niepodtrzymania licytacji
przez odpowiadającego. Np. w omawianym powyżej przykładzie, jeżeli odpowiadającemu (E) zabierzemy jednego z króli, to końcówkę pikową nadal grać należy, a przecież E posiadając
tak słabą kartę, spasuje na 1Ş.

Jak pokazuje praktyka, zagrożenie to jest niewielkie. Często w takich sytuacjach,
gdy ręce są układowe, pomagają nam obrońcy, którzy nie zwykli pozwalać grać
przeciwnikom na wysokości jednego.

Mógłbyś powiedzieć, że obrońcy po otrzymaniu informacji, iż przeciwnicy grają otwarciami o sile
12-21PC nie powinni wznawiać licytacji z małą siłą karty, bo może to doprowadzić do wylicytowania
przez stronę otwierającą gry kończącej.

Nie masz racji. Strategia strusia w brydżu nie popłaca.
Przecież statystycznie otwierający będzie miał częściej siłę 11-16 niż 17-21PC.
Pasując, będziesz oddawać przeciwnikom zapis częściowy, mając samemu do wygrania grę własną.

Generalnie, ważniejsze jest szybkie znalezienie koloru uzgodnionego, a później sprecyzowanie siły,
niż odwrotnie. Jeżeli już mamy grać za wysoko, to lepiej w kolor uzgodniony.

Najpierw kolor, później nadwyżki w sile.

Naturalne otwarcie stanowi dobry początek licytacji, na okoliczność interwencji przeciwników.
 
Mecz 102
WE po AKW9852
Rozd. W W73
6
AKW763          N 5
8 W D1062
AK                    E 9854
K1083          S W972
D954
4
D1073
AD54

Pełna strefa:
W
N
E
S
3©ŠŠŠ
pas
pas
ktr
pas...
 
 Bez dwóch, +300 dla WE

Wspólny Język:
W
N
E
S
3©ŠŠŠ
pas
pas
3Ş
pas...
   
Bez jednej, -100 dla WE

Powodów przemawiających za naturalnym stylem licytacji jest wiele. Oto jeszcze jeden:

Dziś w brydża można grać także przez internet. Twoim brydżowym partnerem może być
brydżysta z dowolnej części świata. czy będziesz mógł się z nim porozumieć?
Tak, jeśli nauczysz się naturalnego języka licytacji i wistu.
 
 
 
 

POWRÓT

2) JAK  ROBIĆ  BILANS?

BILANS

Podstawą sukcesu w licytacji jest umiejętność oceny karty.
Dlatego na początek porozmawiamy o Zasadzie Bilansu. Oto ona w skrócie:
 
To, co zalicytowane, ma pokrycie w sile karty

Metody bilansowania:

Jest ich wiele ,ale praktyka wykazała ,że żadna z nich nie jest wystarczająco precyzyjna.
Szczególnie przy rozdaniach układowych metody rachunkowe (sumowania punktów
za honory i układ) zawodzą. Aby Cię przekonać, że znalezienie algorytmu bilansowania
nie jest proste, podam kilka przykładów.
 
W
E
1Ş
3Ş (inwit)
?
 
.
 
W1
   
W2
Ş AW1053   Ş KDW105
ŠŠ© 8   ŠŠ© DW
¨ K7   ¨ W97
§ A10865   § KW5

Z ręką W1 na pewno należy przyjąć zaproszenie do końcówki pikowej,
a z W2, choć silniejszą honorowo – spasować.

Kolejne przykłady:
 
 
#1
   
#2
Ş AD   Ş 65
ŠŠ© W9854   ŠŠ© ADW54
¨ 10762   ¨ KD102
§ KD   § 72

Obie ręce jednakowo bogate w honory i układ, a jednak wyczuwasz,
że ręka #2 jest znacznie lepsza od #1.
 
 
#1
   
#2
Ş A109   Ş A62
ŠŠ© DW94   ŠŠ© DW52
¨ W107   ¨ W73
§ KW8   § KW2

Znowu ta sama liczba PC, ale ze względu na wysokie blotki,
ręka #1 jest znacznie lepsza od #2.
 
#1 DW102
W-E
A954
#2 K1032
W-E
A954

Ta sama liczba PC w kolorze, identyczny układ kart niższych, a jednak w przypadku #1
masz 50% szans na wzięcie 4 lew, a w #2 niespełna 7%, a czasem można oddać 2 lewy.
Można by z tego wyciągnąć pochopny wniosek, że DW stanowią znaczni lepszą wartość od króla,
a przecież wielokrotnie sprawdziłeś na własnej skórze, że tak nie jest. Na pewno dobrą wartością
jest sekwens DW10.

Zgrupowanie honorów w jednym kolorze zwiększa siłę połączonych rąk, np.
 
Ş
ADWxx
W-E
Kxx
ŠŠ©
xxx   xx
pięć lew przy grze w piki
.
Ş
ADxxx
W-E
xxx
ŠŠ©
Wxx   Kx
szanse na wzięcie 5 lew w pikach i kierach są znikome.

Z powyższego wynika, że przy bilansowaniu powinniśmy przyznawać dodatkowe punkty
za zgrupowanie honorów (sekwensy).

Ale nie zawsze, np.
 
AD10xx
W-E
KWxxx

Dama i walet są zupełnie zbyteczne. Lepiej, by znalazły się poza pikami.
Niekorzystne jest dublowanie wartości honorowych w kolorach krótkich
(punktów dużo – mało lew), np.
 
#1 KD
W-E
Ax
#2 DW
W-E
AK

Jeszcze kilka przykładów pokazujących jak trudno jest w sposób rachunkowy
(za pomocą punktów przeliczeniowych) oszacować wartości układowe.

Atutami są piki:
 
#1
Ş
AKxxx
W-E
Dxxxx
Š©Š
 xxx   --
układ daje 3 lewy przebitkowe
.
#2
Ş
AKxxx
W-E
Dxxxx
 
ŠŠ©
--   --
dwa renonse, lecz zero lew przebitkowych - jeśli krótkość trafia do krótkości,
to także jest to niekorzystne zdublowanie wartości.
.
W
#1
 
E
 
Ş AKxxx   Ş Dxxxx
ŠŠ© KWx   ŠŠ© x
¨ xxx   ¨ Dxx
§ xx   § Axxxx
“zły” singelton, brak sfitowania w kolorach bocznych. Tylko 8 lew przy grze w piki
.
W
#2
 
E
 
Ş AKxxx   Ş Dxxxx
ŠŠ© KWx   ŠŠ© Dxx
¨ xxx   ¨ x
§ xx   § Axxxx
“dobry” singelton, sfitowanie kolorów podnosi siłę karty. Wzięcie 10 lew na piki jest pewne.

Następny przykład pokazuje jak ważne przy ocenie karty są kart środkowe:
#1 K543
W-E
W62
#2 K1093
W-E
W86
w przypadku #2 masz pewność wzięcia 2 lew i 50% na wzięcie trzech.

Przykładów takich można by podać wiele. Potwierdzają one trudności bilansowania. Bilansowanie rozumiane jako mechaniczne dodawanie punktów jest niewystarczające. Te same figury w jednym rozdaniu mogą mieć zupełnie inną wartość niż w drugim. I na tym między innymi polega urok brydża.

Lewy honorowe.

Najprostszą metodą obliczania siły honorowej jest metoda punktowa Miltona Worka (as=4PC,
król=3PC, dama=2PC, walet=1PC). Suma punktów w jednym kolorze (10PC)
jest odpowiednikiem trzech lew honorowych.

Lewy blotkowe.

Są to lewy brane dzięki temu, że przeciwnicy nie mają już kart w tym kolorze.
Aby wziąć lewę blotkową (fortę), kolor musi być co najmniej 4-kartowy i muszą być
wcześniej zgrane w nim lewy honorowe. Jeżeli z licytacji wiemy, że mamy kolor uzgodniony
(mamy w nim łącznie z partnerem minimum 8 kart), to przyjmujemy za słuszną regułę:

Longer ma tyle lew blotkowych, ile w nim kart ponad trzy.

Kolor uzgodniony wzmacnia siłę połączonych rąk.

Na otwarciu jeszcze nie wiemy, czy nasz longer zostanie uzgodniony, ale potencjalna
wartość ręki opartej o długi kolor jest wyższa niż ręki zrównoważonej.

Lewy przebitkowe.

Podanie reguły obliczania lew przebitkowych jest bardzo trudne. Dlatego, w szczególności
przy rozdaniach silnie układowych, powinieneś zaprząc do pracy wyobraźnię.
W swych rozważaniach uwzględniaj przede wszystkim:

Metoda bilansowania rąk, którą ci zaproponuję, uwzględnia, co oczywiste,
punkty za figury, za długość longerów, za sfitowanie rąk, za lewy przebitkowe.

FAZA OTWARCIA

  1. Przy rękach bezatutowych (4333,4432,5332) liczymy tylko PC.
Zauważmy, że przy układach BA kolory 4-kartowe często są nie ujawniane,
np. licytacja: 1BA-3BA, a tym samym niemal niemożliwe jest uwzględnienie lokalizacji figur.
Jest jeszcze jeden powód, który nakazuje nam ignorować nieco punkty za lokalizację figur
przy bilansowaniu bezatutowym. Otóż, przy grze w BA nie wystarczy mieć źródło lew
w postaci dobrego koloru, gdyż aby to źródło uruchomić, konieczne są zatrzymania
(figury – stopery) także w kolorach krótkich, np.
W
#1
 
E
 
Ş AKDW   Ş xxx
ŠŠ© xxx   ŠŠ© AKDW
¨ xxx   ¨ xxx
§ xxx   § xxx

WE posiadają 20PC, co statystycznie, jak wiemy daje 6 lew honorowych
(10PC=3 honorowe lewy statystyczne). Znakomita koncentracja figur w kolorach długich
sprawiła nawet, że WE mają 8 gotowych lew.
Ale kontraktu 2BA nie wygrają, gdyż przeciwnicy wcześniej wezmą 8 lew
(lub więcej) w kolorach młodszych.
Tak więc przy grze w BA ważne są także figury w kolorach krótkich – stopery.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja przy grach kolorowych, tu stoperem w kolorze bocznym
może być krótkość. Popatrzmy na zmienione nieco ręce WE:
 
W
#2
 
E
 
Ş AKDW   Ş 10xxx
ŠŠ© xxx   ŠŠ© AKDW
¨ xxx   ¨ x
§ xxx   § xxxx

Teraz grając w piki weźmiemy 9 lew. Singel karowy nie tylko nie pozwoli
przeciwnikom wziąć w tym kolorze więcej niż 1 lewę, ale także wraz z fitem
pikowym, zapewni dodatkową lewę – przebitkową.

Popatrzmy na jeszcze, dość ekstremalny, przykład:
W
#3
Ş AKDWx
ŠŠ© AKDWx
¨ x
§ xx
Jeżeli partner zdoła nam uzgodnić jeden z naszych longerów, albo spotkamy
w obu po dublu, to możemy być niemal pewni wygrania końcówki w kolor starszy.
Mamy tylko 20PC, a pozostała siła bierze się z długości longerów i znakomitej lokalizacji figur.

Z naszych dotychczasowych rozważań wynika, że przy rękach BA(bez longera 5+) punktów
za lokalizację nie uwzględniamy. Jednak realnie one istnieją, przecież jeśli nasz czterokartowy kolor
jest zupełnie przeciętny, to partner często uzupełni go jakąś figurą (może dwoma), albo nasza figura
w krótkim kolorze uzupełni jego kolor i w efekcie wzmocni szanse na większą liczbę lew w tym
kolorze – sfitowanie podnosi siłę połączonych rąk.
 
Przy rękach zrównoważonych 25PC 
daje bilans na końcówkę 3BA.

Bilans na końcówkę nie musi być nadto precyzyjny. Poprawić go może już pierwszy wist.
Rozgrywając 3BA, możesz po drodze do swoich 9 lew oddać przeciwnikom 4,
a więc wykorzystać kilka szans, skorzystać z kilku manewrów.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja przy szlemikach. Tu bilans powinien być precyzyjny.
Nie licz zbytnio na pomoc przeciwników. Twoje możliwości zagrań specjalnych
są wtedy także silnie ograniczone, zwłaszcza przy szlemiku BA.
 
Na szlemika, przy układach bezatutowych, 
wymagane jest 33PC.

W strefie licytacji szlemowej baczniejszą uwagę powinieneś poświęcić sprawdzeniu
lokalizacji figur w kolorach longerów.

Tak więc, o ile wartość 25PC możesz uznać za wystarczającą do zgłoszenia końcówki 3BA,
to wartość 33PC w strefie szlemikowej stanowić może tylko punkt orientacyjny
i w miarę możliwości powinieneś ją poddać weryfikacji, sprawdzając rzeczywiste sfitowanie rąk.
 
W
#1
W-E
E
 
Ş AK4
1§ -1©ŠŠ
Ş D76
Š©Š D52
1ba - ? 
ŠŠ© KW84
¨ 1087   ¨ AKW5
§ A876   § KW

Po rebidzie 1BA układ ręki W masz jak na dłoni, prawie na pewno 3334
(W nie otworzył 1¨ - z czwórki, nie zgłosił 1Ş, nie sfitował kierów).
Twoje 18PC i potencjalne 14PC partnera dają w sumie 32PC.
Masz tylko 2 trefle, a więc brak szans na wyrobienie forty treflowej.
Lepiej byłoby, gdybyś miał 2 piki, a 3 trefle. Licytuj 3BA.
z nieco większą siłą zgłosiłbyś 4BA(inwit do szlemika).

W sytuacjach wątpliwych powinieneś wykonać pracę umysłową polegającą
na wyobrażeniu sobie kilku możliwych rąk partnera, zaczynając od tej najbardziej
korzystnej. Jeżeli przy tak korzystnych założeniach szlemik jesttaki sobie”,
to należy zgłosić końcówkę.

W omawianym rozdaniu naprawdę trudno znaleźć u partnera kartę, z którą szlemik byłby prawidłowy.

Pamiętaj, brydż jest grą statystyczną, więc nie powinieneś licytować do superwybranych
wartości partnera, których istnienia nie sposób sprawdzić.

Dla celów szkoleniowych zróbmy szczegółowy bilans przy odkrytych kartach,
uwzględniając lokalizację figur. Przy czym za modelowy kolor 4-kartowy uznajemy
kolor z figurą wsparty 10-ką, a więc taki:
 
F10xx – modelowy kolor czterokartowy

Jeśli jest silniejszy, to posiada odchylenie dodatnie, jeśli słabszy – ujemne.

Za każdą dodatkową figurę w kolorze dodajemy 1PS (punkty za sfitowanie),
jak również za każdą figurę w longerze partnera.

ŞAK4,©D52,¨1087,§A876     W-E     ŞD76,©KW85,¨AKW5,§KW

PC = 13 u W + 18 u E = 31
PS(W) = 1(za damę w kierach partnera), ale “minusik” za brak 10 w treflach.
PS(E) = “plusik” za nieco więcej niż 10-ka w kierach, 2PS(za 2 figury treflowe)
Razem mamy: 31PC+3PS (“minusik” zredukował się z “plusikiem”) = 34PU
Dzielimy przez 3(bilansowa lewa), wychodzi nam 11+ lew.
Sprawdzamy, czy nasze obliczenia pokrywają się z rzeczywistością:

Razem – 11+ lew
O dziwo, sprawdziło się co do joty.
 
W
#2
W-E
E
 
Ş AK104
1ba-2§
Ş D53
Š© D5
2Ş - ? 
Š© KW106
¨ K1087   ¨ AD3
§ K76   § A98

E ma 16PC, a więc dopiero wyraźne maksimum (17PC) u otwierającego daje
w sumie wymagane 33PC.
Czy dojrzałeś jakieś dodatkowe walory w ręce E:
Tak, są nimi:

Wniosek: z ręką E należy zainwitować szlemika.
 
W
E
1BA 
2§
2Ş
4BA(inwit)
?
 
.
Gdy nie nastąpiło uzgodnienie koloru, 
4BA jest naturalnym inwitem do szlemika.

Czy W mając tylko 15PC powinien ten inwit przyjąć?

Inwity (zwłaszcza szlemikowe) mają dużą siłowość,
silnie namawiają do dalszej licytacji.

Czy widzisz jakieś nadwyżki lokalizacyjne w karcie W?
Tak, są nimi:

Czy są to wystarczające nadwyżki , by przesądzić szlemika?
Nie, ale można zaakceptować inwit partnera warunkowo:
 
W
E
1BA 
2§
2Ş
4BA(inwit)
5¨
6BA
pas
 

W zgłosił kolor karowy z 2 powodów:

Informacja o longerze karowym bardzo ucieszyła E, który, mając w tym longerze 2 figury,
zgłosił szlemika z pełnym przeświadczeniem o słuszności tej decyzji (gdyby zamiast ¨D miał §D, szlemik byłby znacznie gorszy).

Sprawdźmy jeszcze, czy nasz algorytm sprawdził się w praktyce.

PC – 15+16=31
Piki – 2PS
Kiery – 2PS
Kara – 2PS
Szybkie lewy – “plusik”

RAZEM = 37,5 : 3 = 12,5 lew

To nie znaczy, że mamy zupełną pewność wzięcia 12 lew. Są to tylko lewy bilansowe,
a bilansowa nadwyżka 1/2lewy świadczy jedynie że szlemik ma duże szanse realizacji.
I tak jest – szanse realizacji szlemika wynoszą ponad 85%.

By uzmysłowić ci, jak dużą rolę odgrywa rozkład ilościowy, lokalizacja figur
oraz karty środkowe, przydzielmy W takie karty:
 
W
#2
W-E
E
 
Ş K1072
1ba-2§
Ş D53
Š© A53
2Ş-4ba
Š© KW106
¨ KW6
¨ AD3
§ KW5   § A98

Szlemik tylko na około 10%.
Przy okazji zauważ, że układ 4333 jest znacznie gorszy od 4432.

PODSUMOWANIE

Bilansowanie w strefie końcówki nie musi być tak precyzyjne, jak w strefie szlemowej.
Siła łączna 25PC, przy w miarę zrównoważonych układachstanowi wystarczający powód
do zgłoszenia 3BA. Praktyka gry potwierdza tę tezę, gdyż po szybkiej (mało informacyjnej)
licytacji, już pierwszy nietrafny wist może przynieść ci sukces. Zaś możliwość oddania,
w drodze do dogranej, 4 lew pozwala ci wykorzystać kilka kolejnych szans.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w strefie szlemikowej: tu bilans powinien być precyzyjny.

Wiele jest prawdy w powiedzeniu:
końcówki należy zarzucać”, szlemiki licytować.

POWRÓT

3) BILANS  KOLOROWY

W bilansie bezatutowym, w ramach końcówki, uwzględniamy punkty za figury (PC),
a niekiedy także za długość (PD). Np.
 
E
#1
W-E
Ş K42
1BA-?
Š© 87  
¨ KW10765  
§ W6  
Mamy tylko 8PC, co razem z partnerem(15-17), daje nam 23-25PC.
Ale mając tak potężne źródło lew w postaci longera karowego nie możemy tylko zainwitować,
trzeba od razu zgłosić3BA. Za długość koloru dodajemy sobie 2PD.
Razem mamy wtedy minimum 25PC, dających bilans na końcówkę BA.Można by powiedzieć,
że longer karowy gwarantuje 3 lewy blotkowe, a więc jego blotki są warte zdecydowanie więcej
niż 2 pkt. Z drugiej strony, nie wystarczy mieć zasobne źródło lew w postaci longera,
gdyż aby je wykorzystać potrzebna jest stosowna liczba zatrzymań (PC) w kolorach bocznych.
Stąd bierze się umiarkowane wartościowanie długiego longera.

BILANS OTWARCIA

Przy rękach zrównoważonych (BA) minimalna siła otwarcia wynosi 12PC.
Przy rękach kolorowych zdarza się nam otwierać z reką nieco słabszą.
Kiedy to robimy? Właśnie gdy mamy longer 6+, który niesie w sobie potencjał
lew blotkowych. Tak wiec w sytuacjach wątpliwych dodajemy do PC punkty
za długość (PD) i jeśli uzbieramy ich 13 – otwieramy.
Tak więc 5-kart i 12PC lub 6-kart na 11PC, a także układ 5-5 i 11PC upoważniają
do otwarcia na wysokości 1.
Oczywiście w granicznych przypadkach brać należy pod uwagę lokalizacje figur.
Przy czym longer 5+ uważamy za modelowy, gdy posiada dwie figury.
 
FFxxx – modelowy kolor 5-kartowy

Longer z jedna figurą obniża wartość karty – ma odchylenie ujemne.
Longer z 3 figurami (lub 2 figury + 10) podnosi wartość karty – ma odchylenie dodatnie.
Ponadto niżej punktujemy singlowe figury: K,D,W oraz dubletony:
KD,KW,DW -  za takie układy odejmujemy 1 punkt.

BILANS ODPOWIEDZI

Odpowiadający, licytując swój kolor,  wartościuje swoją kartę analogicznie jak otwierający.

BILANS KOLOROWY

W momencie uzgodnienia koloru, zapominamy o punktach za długość (PD),
a w zamian pojawiają się punkty za krótkość (PK):

Zakładając statystycznie średnie sfitowanie longerów,
na końcówkę kolorową 4Š©/Ş potrzeba 27PU (pkty układowe = PC + PK).

Jeśli sfitowanie jest lepsze od przeciętnego – końcówkę wygramy z mniejszą siłą, zaś z wyraźnie słabszym od średniego sfitowaniem kart musimy wzmocnić bilans na końcówkę większą liczbą PC.
 
W
#1
W-E
E  
Ş KD765
1Ş-2§
Ş 83
Š© A1076
2©-3©Š
Š© DW85
¨ K5
pas... 
¨ DW9
§ 87   § KD65

Mamy modelowe otwarcie 1Ş (13PU=12PC+1PD). Odpowiedź 2§ jest zupełnie poprawna (przypominam, że nie gramy półforsującym 1BA).
3© Š= bilans robiony przy założeniu bazowych 13PU u otwierającego.
 
Odzywki bilansowe wymagają więc 11-12PU

Tu mamy 12PU z leciutkim odchyleniem dodatnim w kierach(modelowy kolor
4-kartowy to : F10xx, a my mamy 2 figury)
PAS = W przelicza swoje wojsko: 12PC+2PK=14PU, a więc tylko 1pkt. nadwyżki.
A może tu należy grać 4Š©?
Musi nam udać się impas atu(50%), wyjść podział atu 3-2(68%), co daje łączną szansę:
0,5 x 0,68 = 0,34 czyli 34%. A do tego nie mogą się zdarzyć niemiłe niespodzianki
w kolorach czarnych. Zbyt wiele się musi udać, by wygrać 4©Š.

ROSNĄCA I MALEJĄCA WARTOŚĆ RĘKI
 
E
#2
Ş
K876
Š©
K104
¨
65
§
W876
Podnosimy nasze karty.
Jak na razie nasza ręka jest warta jakieś 8pkt. Niewielki plus stanowi obecność honorów
w kolorach 4-kartowych oraz 10 przy królu kier. Ręce z drugorzędnymi wartościami
bywają zwykle trudne do wyceny we wczesnej fazie licytacji.
Poczekajmy jednak na rozwój wypadków.
I jest dobra wiadomość:
 
W
E
1 Ş
?

Partner otworzył 1Ş. ŞK i czwarta karta w tym kolorze nabierają blasku.
Różnica między 3-ma, a 4-ma atutami jest istotna, być może przekłada się na punkt.
Po znalezieniu fitu, korzystnie też wygląda dubel karo.
Š©K zyskuje na wartości, bowiem wskazanie przez partnera siły zwiększa
ponad statystyczną przeciętną prawdopodobieństwo posiadania przezeń asa.
Ręka E kwalifikuje się na 2Ş - jej obecna wartość oceniałbym na ok. 10pkt.

W bilansie kolorowym za 9-ty atut i następne 
karty atutowe dodajemy po 1 punkcie (PS).

Tak więc mamy bardzo dobre podniesienie do 2Ş.
 
W
E
1Ş
2Ş
3©Š
?

Teraz, gdy oba króle osiągają maksimum swych możliwości, z czystym sumieniem
powinniśmy licytować odgórną zapewne końcówkę.Wprawdzie wartość dubletona
karo i §W obniżyła się, jednak przyrost wartości Š©K10 rekompensuje to z nawiązką.
 
W
E
1Ş
2Ş
3¨
?

Gdyby licytacja przebiegała jw. precyzyjna ocena karty pozostanie nadal w kręgu hipotez.
Nasze uzupełnienie pikowe jest nadal znakomite, ale wartość kierów nie wzrosła.
Inaczej jest z dublem karo – pomimo braku honorów, możliwe są przebitki w stole
(mamy gwarancję, że nasz dubel trafia do długości). Dzięki posiadaniu 4 atutów,
obrona nie zapobiegnie temu wistami w atu.

Biorąc to wszystko pod uwagę, powinniśmy zdecydować się na 4Ş, choć nie możemy
być nawet w przybliżeniu tak pewni co do wyniku, jak przy inwicie przez 3Š. Poprzestanie
jednak na 3Ş należy uznać za zachowawcze, choć bez wątpienia nie pozbawione podstaw.
 
W
E
1Ş
2Ş
3¨
3Ş
4©Š
?

Jeśli byłeś w kiepskim nastroju i wybrałeś 3Ş, a partner ponawia próbę,
stajesz przed decyzją innego rodzaju. 3¨ były, jak na razie, zachętą do końcówki.
Po 4©Š, dograna jest już przesądzona, a partner wyraża zainteresowanie grą premiową.
Jaki układ ma partner?

Co teraz?
Podstawowym zadaniem jest stwierdzenie, ile jest warta nasza ręka.
Odpowiedź brzmi: wiele.

Piki – nadal oceniamy je wysoko.
Kiery – wartość króla znacznie wzrosła.
Kara – dubelton pozostaje w cenie.
Trefle – walet stracił swoje potencjalne walory.

Utrata tego 1pkt. wobec pozostałych przyrostów jest nieistotna.
W ramach dotychczasowej licytacji, nasza karta jest maksymalna
i zaproszenie do szlemika powinniśmy przyjąć.

ZASADA WYŁĄCZEŃ

O pełnym wyłączeniu mówimy np, gdy nasz singel trafia do kilku blotek partnera.
Ponieważ wszystkie figury umieszczone są poza kolorem krótkości, więc tworzą
znakomite sfitowania, które podnoszą wartość połączonych rąk o około 2 lewy.

A oto przykład, dla odmiany, jak działa mechanizm wyłączenia w rozdaniu,
gdzie ręce są w pełni zrównoważone:
 
W
#3
W-E
E  
Ş KWxx   Ş Axxx
Š© AKD   Š© xxx
¨ Axx   ¨ Dxx
§ Kxx   § Dxx

Mamy tutaj AKD do trzech blotek. Trzy pewne lewy. Mamy też 3 pozostałe kolory,
każdy z potencjalnymi lewami przegrywającymi.

Grając w piki, jesteśmy narażeni na oddanie:
piki – 1/2 lewy przy podziale 3-2 i dodatkowej przy 4-1.
kiery – żadnej
kara – 1 i 1/2 lewy
trefle – 2 lew.
Jeśli mamy zły dzień, piki się nie dzielą, a impasy nie stoją – możemy oddać nawet 6 lew.

Wystarczy jednak figurami kierowymi “załatać” dziury w pozostałych kolorach:
 
W
#3
W-E
E  
Ş KWxx   Ş ADxx
Š© xxx   Š© xxx
¨ Axx   ¨ KDx
§ Kxx   § ADx

Trzy kiery i nic więcej do zwrotu. co więcej dołożenie damy
do pików neutralizuje groźbę podziału atu 4-1.

Jak powinna przebiegać licytacja w rozdaniu:
 
W
#4
W-E
E  
Ş KW972
1Ş -?
Ş D43
Š© DW3   Š© A87
¨ AW65   ¨ 83
§ 5   § KW932

E ma 10PC i w kontekście gry BA – 1PD (piąty trefl). Jeśli będzie grał w piki,
to wprawdzie nie liczy wtedy PD, ale w zamian doliczy 1PK(za dubla karo).
Tak czy inaczej ma 11PU - rękę upoważniającą do inwitu.
Jednak 3Ş byłoby nieporozumieniem. Ta odzywka oznaczałaby, że chcemy grać
wyłącznie w piki – powinniśmy mieć 4 atuty i brak dobrego bocznego longera.
Tu powinniśmy najpierw pokazać przy czym gramy, licytując 2§,
z myślą o uzgodnieniu pików na wysokości 3.
 
W
E
1Ş
2§
2¨
3Ş
?
 

Można tu się dopatrzyć analogii do sekwencji: [1Ş -2Ş -3§ -?], w której
także został uzgodniony kolor i ujawniony kolor boczny, celem sprawdzenia sfitowania.

Wróćmy do naszego rozdania. W posiada 12PC i 2PK za singla. Jednak singel
w kolorze partnera nie jest dobra wartością. Diametralnie zmieniłaby się siła
karty W, gdyby miał on singla kier i figurę trefl, np.

ŞKW973,©Š3,¨AD65,§D85

z którą możemy myśleć nawet o 11 lewach.
A w naszym przykładzie W powinien spasować na 3Ş.

TABELA BILANSOWANIA RĄK

1. BILANS OTWARCIA
 


- Punkty za długość – PD

Na otwarcie trzeba mieć 13PU = PC + PD

2. BILANS ODPOWIEDZI - ZGŁOSZENIE NOWEGO KOLORU
 


3. SUMARYCZNY BILANS BEZATUTOWY
 


4. BILANS KOLOROWY - UZGODNIENIA KOLORU

Gracz uzgadniający kolor, uwzględnia w bilansowaniu swoje i partnera PC,
dodaje PK (za krótkość) oraz PS (za sfitowanie).

- PK:

- PS:
PU = (PC + PK + PS) + PU(partnera)

5. SUMARYCZNY BILANS KOLOROWY
 


6. LIMITY PUNKTÓW upoważniające do zgłoszenia gier premiowanych:

7. REBID OTWIERAJĄCEGO Przykłady:

a)                         figury             układ

AK7                               7                         0
DW9875                        3                         2
D7                                  2                         0
109                                 0                         0

razem = 14PD

b)                         figury             układ

109765                           0                         1
AD876                           6                         1
AK                                 7                         0
A                                    4                         0

razem = 19PD

c)partner otworzył 1Ş
                            figury             układ
A107                              4PS                     0
8                                     0                         2 PK
D10765                          2                         0
10764                             0                         0

razem = 8PU (po uzgodnieniu pików – razem 8+ atutów - nie doliczamy już PD za piąte karo)

d) otworzyliśmy 1¨ , a partner odpowiedział 1Ş
                            figury             układ

AW87                           5                         0
7                                    0                         2
AD987                          6                         0
KW8                             4                         0

razem = 17 PU (czyli na inwit 3Ş)

POWRÓT

4) PUNKTY  BAZOWE

Punkty, o których wiadomo, że będą czynnie uczestniczyć w grze, można określić jako “bazę”,
podstawę danej ręki. Np. otwierając 1BA z kartą:

ŞA432©,A32,¨A32,§A32 wiemy, że wszystkie asy zagrają.
 
E1
#1
W-E
Ş
KD765
1¨ -1Ş
Š©
D98
2§ - ? 
¨
102  
§
865  
Teraz może się zdarzyć, że posiadamy zero lew na grę partnera.
Modelowy układ ręki W to 1-3-5-4, a statystycznie jego honory będą zlokalizowane w longerach.
Z ręką E trzeba jak najszybciej wycofać się z licytacji, pasując.
.
E2
#2
W-E
Ş
K5
1Ş-1ba
Š©
KW8
2©Š -? 
¨
107652  
§
865  
Znowu mamy 7PC, ale wiemy, że wszystkie stanowią bazę. Z tą ręką pas byłby błędem.
Należy podtrzymać licytację odzywką 2Ş - negatywny wybór koloru.
Partner licytuje teraz 3©Š , co ty na to?

Czy 3©Š partnera, oprócz układu 5-5, wymagają nadwyżki?

Jedno jest zupełnie pewne - jest nieforsujące, gdyż z tak silna kartą otwierający skoczyłby
na 3©Š w poprzednim okrążeniu licytacji.

Ale czy W inwituje końcówkę, czy też próbuje zagrać lepszą częściówkę?

Oczywiście, że inwituje. Z minimalną kartą spasowałby na 2Ş.

Czy przyjmiemy inwit do końcówki?

Pewnie, że tak, mamy znacznie więcej niż 7 punktów.
Za każdą figurę w kolorach partnera możemy dodać sobie po 1PS (za sfitowanie)
plus 1PK (za dubletona) - razem mamy więc około 11PU, a więc nadwyżkę upoważniającą
do zgłoszenia dogranej.

Zauważ, że jest to sekwencja podobna do takiej:
W
E
1©Š
2©Š
2Ş
?

W inwituje końcówkę.
Mając rękę E2 przyjmujemy inwit, gdyż wszystkie nasze punkty stanowią bazę.

Wróćmy do naszego poprzedniego problemu, oto obie ręce:
 
W
#2
W-E
E  
Ş AW987
1Ş-1ba
Ş K5
Š© AD976
2©Š -2Ş
Š© KW8
¨ A4
3©Š -4©Š
¨ 107652
§ 9
pas...
§ 865

Z wzięciem 10 lew nie powinno być problemu, jest szansa nawet na 11.
 
W
#3
W-E
E  
Ş W
1¨-1Ş
Ş K963
Š© 942
2§-2¨
Š© K10
¨ AKD62
2©Š-2ba
¨ 1073
§ AKW10
3ba-pas
§ D876

Popatrzmy na rękę E po 2§ partnera. Podniesienie na 3§ wymaga 11-12PU.

My mamy: 8PC+1PK (dubel kier - problematyczne bo partner też może mieć krótkość kier) +
+ 1PS (figura w kolorze partnera) = 10PU

Pozytywną wartością jest także sfitowanie kar. Jednak figury starsze nie muszą być
w pełni wartościowe, zwłaszcza ŞK, który statystycznie trafia do krótkości.

Tak wiec podniesienie do 3§ byłoby wątpliwe.

E powinien podtrzymać licytację odzywką 2¨ (negatywny wybór koloru – może być z dubla).
W systemie WJ sytuacja byłaby bardzo ciężka – praktycznie nie do rozwiazania
- bo otwierający mógłby mieć układ 4¨/5§ .

W klasycznej licytacji, po 2¨ W zainwitował końcówkę, licytując fragment - 2Š© .

Przypominam, że w wahliwych sytuacjach ręka słaba licytuje do przodu, a silna hamuje.
 
E
#4
W-E
Ş
D
1Ş-2¨
Š©
W84
2©-3ba
¨
KDW52
4©-pas
§
KDW5  
Jako E być może mamy tylko 3 punkty bazowe, bowiem, jeśli partner ma układ 6-5,
nasze miltony w kolorach młodszych możemy zanieść do fotografa.
.
W
#5
W-E
Ş
AK765
1Ş-4§*
Š©
K6
¨
K4  
§
8764
*=splinter
Ręka W posiada znakomite wartości, wszystkie figury stanowią bazę.
Już taka ręka E:Ş109432,©A754,¨A82,§3
choć za słaba na splintera, daje pięknego szlemika.
 
E
#6
W-E
Ş
AW876
1Ş-4§*
Š©
D98
?
¨
7  
§
KDW5
*=splinter
Mimo posiadania singla karo, należy zgłosić negatywne 4Ş, gdyż mamy tylko 6-7 punktów bazowych.

Zapamietaj:

Jeżeli zlimitowaliśmy rękę i w ramach tego przedziału wszystkie nasze punkty
należą do bazy - posiadamy maksimum. Jeżeli natomiast wiemy, lub podejrzewamy,
że mogą one nie zagrać, określamy rękę jako minimalną.

POWRÓT
 

5) ZAWĘŻANIE  STREFY

Gdy rozpoczynamy licytację odzywka 1BA, przedział siły jest bardzo wąski:
15-17PC, więc dalsze bilansowanie jest stosunkowo proste.
Natomiast bardzo groźnie wygląda strefa otwarcia w kolor 12-21PC, gdyż wydaje się,
że przy tak dużej rozpiętości siły o precyzję w dalszej licytacji będzie bardzo trudno.
Otóż okazuje się ,że nie jest to aż tak wielką przeszkodą, jakby się na pierwszy rzut oka
wydawało, gdyż często w czasie licytacji dajemy odzywkę dość ściśle zlimitowaną, np.
 
W1
E1
 
W2
E2
 
W3
E3
1¨
2¨
 
1¨
3¨
 
1©
2§
 
6-10PU
   
11-12PU
 
2©
12-14PC

Dalsze bilansowanie może być więc bardzo precyzyjne, nie tylko co do siły honorowej,
ale przede wszystkim lokalizacyjnej i układowej.

Prześledźmy mechanizm zawężania strefy na przykładzie:
 
E
#1
W
N
E
S
  Jak na razie niewiele dobrego da się po-
Ş W9875
1¨
pas
?
    wiedzieć o tej ręce. Jedno jest pewne -
© 873
/
        należy spasować. Pozytywne jest tylko
¨ D54           posiadanie fitu atutowego - dama karo
§ 106           stanowi na pewno kartę grającą.
.
W
N
E
S
1¨
pas
pas
1©
ktr
pas
?
 

Nasza beznadziejna początkowo ręka nabrała nagle rumieńców.

Dama i walet powinny sięliczyć, a w dodatku posiadamy 5-kart tam, gdzie partner
najbardziej tego oczekuje – w pikach. Prawidłową odzywka jest 1Ş, na którego
zresztą mamy maksimum (pas na 1¨ umieścił naszą rękę w przedziale 0-6pkt,
a mimo to, partner nadal chce od nas coś wydobyć.

Pod względem posiadanych honorów znajdujemy się pośrodku zakresu 0-5,
jednak są one ulokowane tam, gdzie mogą odegrać znaczącą rolę;
oprócz tego dysponujemy longerem 5-kartowym.
 
W
N
E
S
1¨
pas
pas
1©
ktr
pas
1Ş
pas
2©
pas
?
 

Przedział siły zawęża się, a wartość naszej ręki wzrasta coraz bardziej.
Pasując na 1¨, pokazaliśmy 1-5pkt.
Zgłaszając 1Ş - 0-3, bowiem z przyzwoitymi 4-5pkt, np. z taką ręką:
ŞK9875,©873,¨D54,§106
można, a wręcz należy skoczyć na 2Ş.

Mimo, że ręka nasza jest w przedziale 0-3, partnera dalej interesuje dograna.
Zauważmy, że mógł spasować na 1Ş, zgłosić 2Ş , a zdecydował się na kolor przeciwnika.
Stąd wniosek, że jest silnie zainteresowany końcówką i nasz skok na 4Ş nie powinien być błędem.
 
W
#1
W-E
E
 
Ş AD103   Ş W9875
© 6   © 873
¨ AK973   ¨ D54
§ KD8   § 106

W tego typu sytuacjach często zachodzimy w głowę, jak mamy zagrać końcówkę, jeśli partner nie otworzył silną odzywką. Niepotrzebnie. Można by oszaleć konstruując w wyobraźni jakieś układy.
To partner widzi potęgę swej karty i jemu dużo łatwiej wyobrazić sobie mizerię naszej karty,
z którą można wygrać końcówkę.

W omawianym rozdaniu, po naszym 2-krotnym negacie, partner cały czas próbował dogranej.
Naszym zadaniem było określić, czy w ramach tego negatu mamy nadwyżki. Nie ulega wątpliwości,
że w ramach przedziału siły 0-3pkt. nasze nadwyżki są ogromne: figury zlokalizowane w kluczowych longerach (dama jest równa asowi), a w dodatku 5-ty pik.

Przeciwnicy szerokiej strefy otwarć znowu mogą wyciągnąć argument, że gdyby S nie wznowił licytacji, to WE nie osiągnęliby końcówki. Tak, ale gdy jedna strona ma do wygrania cienką (na linii WE jest 21PC), układową końcówkę, to ich przeciwnicy maja także interesujący układ i siłę do podjęcia walki. Strategia strusia - niewznawiania licytacji w obawie, że przeciwnikom wychodzi końcówka - prowadzi
do oddawania zapisów w strefie częściowej.

Niedogranie końcówki z powodu gry szeroką strefą otwarć jest przypadkiem sporadycznym
i jeśli nawet zajdzie, przejdźmy nad nim do porządku dziennego.
Na pewno nie jest to wystarczający powód do zmiany systemu.

Gra systemem o szerokiej strefie otwarć kolorowych wymaga opanowania pewnej filozofii.
Otóż w wątpliwych sytuacjach typu: podtrzymać licytację czy pasować - odpowiadający powinien być optymistą - licytować dalej. Zaś otwierający stosować strategię pesymistyczną - licytować spokojnie,
bez zbytecznych skoków, mając przekonanie, że partner nawet z niewielkimi nadwyżkami licytację podtrzyma. Przykład:
 
W
#2
W-E
E
 
Ş 2
1© -1Ş
Ş D10953
© AD543
?
© K7
¨ AD72   ¨ K103
§ AD3
1Ş=6+p
§ W42

Mimo 18PC nie należy przesądzać końcówki skokiem na 3¨ , lecz zalicytować skromne 2¨
(zawężamy strefę z 21 do 18pkt). Ręka W nie daje wystarczających podstaw do przesądzenia
końcówki. Jej słabością jest brak wysokich blotek i singel w kolorze partnera.
 
W
E
1©
1Ş
2¨
2©(6-9)
?
 
Partner dokonując negatywnego wyboru (z dublem kier), zawęził strefę, ograniczając ją do 9pkt.
Ta informacja nie wzmocniła W, ale powinien on oczywiście zainwitować końcówkę odzywką 2BA, zawężając swój przedział do 16-17PC (wprawdzie mamy 18PC, ale, jak wcześniej mówiliśmy, oceniliśmy je nieco niżej). E, mając górę przedziału siły, inwit przyjmie. Zauważcie, że gdyby E miał kartę o ©K słabszą, kontrakt 3BA byłby zdecydowanie poniżej szans opłacalności.
 
W
#3
W-E
E
 
Ş K76
1©-1Ş
Ş AD532
© KDW64
2¨ -?
© 93
¨ AW104   ¨ K32
§ 5   § 1076

Co zalicytować z ręką E?

Powtórzyć piki, liczyć, że partner ma dubelka?
A może spasować licząc na to, że przy układzie 5-5 u partnera zagramy lepszy kontrakt,
a przy 5-4 nic nie stracimy (i tak gramy na 7 atutach)?

Nie! Pas byłby dużym błędem. Ręka E nie powinna budzić naszych wątpliwości
co do dalszej licytacji. Mamy przecież zupełnie dobrą rękę półpozytywną.

Poruszę tu przy okazji pojęcie "r ę k i    m o d e l o w e j".

Otóż po otwarciu 1©, gdy jeszcze nie spojrzymy na swoją kartę (E), modelowym układem ręki otwierającego jest 5332, a dubel może być w dowolnym kolorze bocznym.
Zaglądamy w swoją kartę (E).

Gdzie partner ma potencjalnego dubla? Oczywiście w pikach, gdyż do podziału między trzech pozostałych graczy pozostało tylko 8 pików i po 10 trefli i kar.

W momencie, gdy zgłosimy długość pikową odzywką 1Ş, modelowym układem ręki W jest 2533
z dublem pik.

W tym momencie wiedzą o tym już wszyscy.
 
W
E
1©
1Ş
?
 

W, patrząc na swoje karty, wie, że rzeczywisty obraz jego ręki wyraźnie odbiega od modelu 2533.
W stosunku do ręki modelowej posiada 2 odchylenia dodatnie:
w karach 4 karty zamiast 3, w pikach 3 karty zamiast 2. Próbuje więc ten obraz zweryfikować,
licytując odchylenie dodatnie w karach.
 
W
E
1©
1Ş
2¨
?

Jaki jest teraz modelowy układ ręki W?  5422 czy 5431?

Z powodów, o których już mówiliśmy, do podziału nadal pozostało więcej trefli niż pików.
A więc, statystycznie, W ma dłuższy fragment treflowy niż pikowy, a tym samym jego modelowy
układ ręki to: 1-5-4-3.
Jeśli tak, to E nie powinien głosić 2Ş z pięciokartem, gdyż udaje się do statystycznego singla
u partnera. 2Ş wymagają w tej sekwencji longera 6-kartowego (albo bardzo dobrej 5-ki).

Teraz już wiemy, że E powinien dokonać negatywnego wyboru koloru
- 2©, zostawiając wszystkie drogi otwarte.
W
#3
W-E
Ş K76
1© -1Ş
© KDW64
2¨ -2©
¨ AW104
?
§ 5  

Mamy 14PC i wydaje się że nie ma co szukać przy sile 6-9 pkt. u partnera.
A jednak karta słusznie woła o odzywkę 2Ş , gdyż

fit w kolorze partnera podnosi siłę połączonych rąk.

Powinniśmy przewartościować swoją rękę. Za jakość kierów i kar możemy doliczyć
po jednym punkcie; figura w kolorze partnera też jest tego warta.

Przy grze w piki nabiera wartości także krótkość treflowa. Tak więc, rzeczywista wartość
ręki W jest zdecydowanie większa od 14pkt.

Wprawdzie partner nie musi mieć 5 pików, ale wtedy zagramy siedmioatutówkę pikową
zamiast kierowej, zyskując lewę przebitkową w treflach.

Tak więc robimy krok do przodu, licytując odchylenie dodatnie w pikach.
 
E
#3
W-E
Ş AD532
1©-1Ş
© 93
2¨-2©
¨ K32
2Ş - ? 
§ 1076  

Teraz ręka E urosła i to znacznie. Warta jest znacznie więcej niż 9PC. Wszystkie figury
są na pewno grające, pojawiły się lewy przebitkowe w treflach – możemy zgłosić nawet 4Ş.

O modelowej ręce możemy mówić tak w kontekście układu, jak i lokalizacji figur,
ale o tym innym razem.

Wnioski z powyższego rozdania pomogą ci znaleźć drogę do optymalnych kontraktów np.
w takich rozdaniach:
 
W
#4
W-E
E
 
Ş 5
1© -1Ş
Ş KW10875
© KD864
2¨ -2Ş
© 82
¨ AW104
pas... 
¨ D54
§ K76   § 106
.
W
#5
W-E
E
 
Ş D5
1©-1Ş
Ş KW10875
© KD864
2¨-2Ş
© W2
¨ AW104
3Ş-4Ş
¨ K54
§ A7
pas... 
§ 106

Powróćmy jeszcze do zasadniczego tematu : zawężania strefy.

Otóż w Naszym Systemie – Standard (NS-S) zrezygnowaliśmy
z preferencji kolorów starszych przy sile inwitu (11-12pkt.),
a więc powróciliśmy jakby do klasycznych wzorów licytacji naturalnej.
 
W
#5
W-E
E
 
Ş 10
1¨-2§
Ş KD85
© AW98
2¨-2Ş
© 52
¨ AW965
3§-pas
¨ D4
§ D98   § KW1076

W dotychczasowych rozwiązaniach, stosowanych w polskich systemach, rewersowe 2Ş odpowiadającego forsują do dogranej. W NS-S możemy tak licytować także siłą
inwitującą końcówkę (11-12pkt.), a wiec jeszcze możemy zatrzymać się w częściówce.

A jak wyglądałaby licytacja np. w WJ2000?
 
W
E
1¨
1Ş
2¨
?

2¨= nie dopuszczamy rebidu 1BA z singlem (możliwe tylko przy singlowej figurze,
jeśli nie ma innej dobrej odzywki), wiec musimy powtórzyć kara.

Co ma teraz zrobić E?

Pas z 11PC i dobrym longerem treflowym byłby przesadą. 2BA – poza tym,
że bez stopera kier, to jeszcze do tego konwencyjne – forsuje do dogranej,

3§ - forsing do dogranej?

Pozostaje chyba 3¨ , które zakończą licytację.

POWRÓT

6) STREFA  INWITU

Do właściwego zbilansowania karty , aby jeden z partnerów dobrze określił swoją rękę,
tak co do siły, jak układu. Drugi, patrząc na swoja kartę, podejmie stosowną decyzję
co do ostatecznego kontraktu. Mówiliśmy o tym w  “Zawężeniu strefy”. Np.
 
W
E
1§
1Ş
1ba
2Ş

Otwarcie 1§ ma bardzo szeroki przedział siły, 1BA zawęziło go do 12-14PC.

W tym momencie E może często podjąć ostateczną decyzję, np. 2Ş-sign off.

Im szybciej jeden z partnerów da odzywkę dobrze zlimitowaną, tym wcześniej
będziemy posiadać informacje wystarczające do zgłoszenia ostatecznego kontraktu,
zgodnie z zasadą:szybko do celu.

Po zlimitowanej odzywce łatwiej uniknąć błędu, nawet gdy przeciwnicy blokują:
 
W
N
E
S
1¨
pas
3¨
4©
?
     

Mimo wysokiej licytacji S jesteśmy w dosyć dobrej sytuacji, gdyż nasz partner dokładnie
sprecyzował swoja kartę: 11-12PU, z dobrym fitem. Jest wiec duża szansa, że podejmiemy
właściwą decyzję ostateczną.

Właśnie ze względu na częste interwencje przeciwników (brydż stał się agresywny),
szybkie sprecyzowanie naszej siły często decyduje o skuteczności naszej dalszej licytacji.

W Polsce od dłuższego czasu obowiązuje preferencja kolorów starszych w przedziale siły
inwitujacej końcówkę, tj. 11-12pkt.

Np. po otwarciu 1© odpowiadający licytuje z rękami:

E1 ŞK1097,©10,¨AW976,§K98

E2 ŞK1097,©10,¨AK765,§K98

Z ręką E1 – 1Ş (w sile inwitu do dogranej), a dopiero z siłą forsujacą do dogranej (E2)
licytujemy najpierw 2¨, z zamiarem zgłoszenia pików rewersowo w następnym okrążeniu.

W klasycznym rozumieniu licytacji już z ręką inwitującą (E1) licytujemy 2¨ i jeśli partner
zgłosi negatywne 2©, nasz rewers sforsuje licytacje na 1 okrążenie, ale jeszcze nie do końcówki.
Tak też licytujemy w NS-STANDARD.
 
Przyjmujemy, że odpowiedź two over one przyrzeka 11PD(=PC+PD) i oczywiście 
przy układzie 5+ - 4 zgłaszamy w pierwszej kolejności kolor dłuższy.

To rozwiązanie ma istotne zalety:

  1. pozwala szybciej określić przedział siły, w którym się poruszamy(upraszcza bilansowanie)
  2. rozszerza obszar stosowania konwencji forsującego pasa, np.
W
N
E
S
1©
pas
2§
2¨
?
     

Otwierający już wie, że partner ma 11+PD, a także że “pas” z pozycji W jest forsujący.
W będzie mógł spasować np. z taką ręką:
 
W  
Ş AK9
© AK853
¨ W82
§ 105
czekając na decyzję partnera. Partner bez fitu w kierach, np. z układem 3235 kooperacyjnie
skontruje, a my z radością zamienimy kontrę na karną.

Tak zbudowany system jest w pełnej zgodzie z niezwykle ważną w licytacji
zasadą antycypacji (przewidywania):
 
Przewiduj dalszą licytację

oraz zasadą elastyczności:
 
W trudnej sytuacji decyzyjnej należy zachować szansę 
wyboru każdego z sensownych kontraktów.
.
W  
W-E
E  
Ş K82   Ş DW76
© KDW64   © A2
¨ A2   ¨ 65
§ W83   § A10954

Wg wzorów stosowanych w WJ lub NS licytacja mogłaby przebiegać tak:
 
W
E
1©
1Ş
1ba
2ba
3ba
pas
E nie miał możliwości zgłoszenia trefli tak w pierwszym, jak i drugim okrążeniu licytacji
(2§ byłoby gadgetem typu "magister"). W efekcie gramy bardzo kiepski kontrakt.

Przelicytujmy to rozdanie wg klasycznych, naturalnych wzorów:
W
E
1©
2§
2©
2Ş
?
 
Ponieważ 2Ş nie przesądzają końcówki(!), ale forsują, W z minimalną kartą ma do wyboru:
2BA, 3§, 3©. Tym razem ręka otwierającego jest jednak nadwyżkowa i powinien on przesądzić
dograną. Jednak 3BA z pojedynczym zatrzymaniem w karach byłoby zbyt pochopną decyzją,
zwłaszcza, że ¨A jest także znakomitą wartością do gry kolorowej. Znacznie lepszą odzywką
wydaje się być 3¨ - czwarty kolor, gdyż :
 
Czwarty kolor przekazuje obawy co do wyboru ostatecznego kontraktu, 
prosi partnera o decyzję, ewentualnie o dodatkowe informacje, które ten wybór ułatwią.

Tu: 3¨ mówią: partnerze, nie wiem jaka końcówkę zagrać. Nie wychodzę z licytacją
powyżej 3BA, gdyż ten kontrakt dopuszczam, jeśli masz zatrzymanie karo.
Pełna licytacja mogłaby wyglądać tak:
 
W
E
1©
2§
2©
2Ş
3¨
3©
4©
pas

3©= kolejna odzywka zgodna z zasadą elastyczności, która modelowo wskazuje drugą figurę
kier i niechęć do gry w BA. Ta informacja pozwoliła W podjąć optymalna decyzję - 4© .

Elastyczność w rozdaniu to m.in. możliwość wyboru drogi do optymalnego kontraktu, np.
 
W  
W-E
E  
Ş K82   Ş DW76
© KDW64   © 2
¨ A2   ¨ KDW
§ W83   § D10542
W
E
1©
1Ş
1BA
2BA
3BA
pas

Teraz E nie chwali się treflami – mimo 11PC zgłosił 1Ş, a nie 2§ .

Po otwarciu 1©, ręka E jest zdecydowanie ukierunkowana do gry BA,
więc nie ma potrzeby namawiania partnera do gry w trefle.
 
Licytacja nie powinna być sztywną, wyuczoną na pamięć recepturą 
postępowania, lecz elastyczną metodą przekazywania informacji 
potrzebnych do osiągnięcia optymalnego kontraktu.

System nie może być przeciążony nadmiernie konwencjami, gdyż prowadzi to do jego usztywnienia.

POWRÓT